Akatyst ku czci świętych męczenników i darmoleczących Kosmy i Damiana

AgioiKosmasDamianos02Troparion, ton 8.
Święci darmoleczący i cudotwórcy Kosmo i Damianie, nawiedźcie lecząc niemoce nasze; darmo otrzymaliście, darmo obdarzcie nas.

Kondakion ton 2.
Łaskę otrzymawszy uleczeń, powszechnie obdarzacie zdrowiem doświadczających cierpień, lekarze, cudotwórcy przechwalebni; lecz przez wasze nawiedzenie zuchwalstwa nieprzyjaciół zniweczcie, świat uzdrawiając dzięki cudom.

Prokimen, ton 4.
Świętym, którzy są na ziemi Jego, uczynił Pan dziwne wszystkie chęci Swoje w nich.

Werset
Widziałem Pana zawsze przed sobą, albowiem po prawicy mi jest, abym się nie zachwiał.

Wysławiane
Wysławiamy was, cudotwórcy chwalebnie, Kosmo i Damianie, i czcimy czcigodne męki wasze, które za Chrystusa przecierpieliście.

Skan_20141023 (14)jpg

Kondakion 1.
Wybrani cudotwórcy, cierpiętnicy Chrystusowi i lekarze wielce doświadczeni, darmo obdarzający zdrowiem doświadczonych chorobami, pochwalne hymny układamy wam obrońcom naszym i w nieszczęściach wspomożycielom: wy bowiem naczyniami łaski będąc, leczycie duchowe i cielesne rany; przeto sławiąc Boga Przedziwnego w świętych Swoich, was gorąco wielbimy: Radujcie się, Kosmo i Damianie, święci darmoleczący i najchwalebniejsi cudotwórcy.

Ikos 1.
Z anielskiego życia wziąwszy żarliwie przykład, wszystkim, co ziemskie wzgardziliście, i w wyniku aktu męczeństwa będąc ukoronowani, oglądaniem Oblicza Boga zostaliście zaszczyceni. Módlcie się więc za nas gorąco, ku pomocy waszej przybiegających, i pochwalne hymny śpiewających wam:
Radujcie się, orędownicy gorący za czczących świętą pamięć waszą.
Radujcie się, porzuconych przez lekarzy nieustannie uzdrawiający;
Radujcie się, gdyż dom, majątek i cały dobytek rodziców mieliście za nic.
Radujcie się, którzyście ubogich przez miłosierdzie wasze wyżywili;
Radujcie się, którzyście cierpiących dzięki serdeczności waszej pocieszali.
Radujcie się, którzyście się czystością i świętością do aniołów upodobnili;
Radujcie się luminarze Boskiej światłości.
Radujcie się, niebiańscy ludzie, ziemscy aniołowie;
Radujcie się, gdyż jesteście dla chrześcijan ucieczką niezawodną.
Radujcie się, którzyście całe swe życie aż do ostatniego tchnienia w służeniu Panu poświęcili;
Radujcie się, jaśniejąca łaski skarbnico, Ducha Świętego naczynia.
Radujcie się, wszystkich zwracających się do was skorzy pomocnicy:
Radujcie się, Kosmo i Damianie, święci darmoleczący i najchwalebniejsi cudotwórcy.

Kondakion 2.
Widząc Pan Bóg wasze przedsięwzięcia i wielką względem pobożności gorliwość waszą, iż wszystko ziemskie oraz dobra świata tego za nic poczytawszy, w nieustannym wysiłku przez wzgląd na miłość do bliźniego wytrwaliście, i dusze swoje dobrymi zaletami przyozdobiliście, napełnił obficie was Duchem świętym, którego promieniem byśmy i my byli oświeceni, wyproście u Chrystusa Boga; aby razem z wami śpiewać Jemu: Alleluja.

Ikos 2.
Wiedzy dotyczącej prawdziwego poznania Boga, bezbożnego króla nauczyliście, otworzywszy mu oczy mocą Słów waszych, którymi odważnie Chrystusa żeście zwiastowali. Przeto odwagę waszą wysławiając, wołamy tak oto:
Radujcie się, podstępem bezbożnego króla niezłowieni.
Radujcie się, którzyście prawdę Chrystusową odważnie przed nim wyznali;
Radujcie się, którzyście gróźb jego nie ulękli się.
Radujcie się, którzyście bezbożnych zgromadzenia zdyskredytowali;
Radujcie się, nieustraszeni głosiciele prawdy.
Radujcie się, kultu pogańskiego niszczyciele;
Radujcie się, wiary prawosławnej obrońcy.
Radujcie się, wyznawcy nieugięci, duchem wytrwałości i gorącej troski o chwałę Bożą napełnieni;
Radujcie się, niemilknący przykazań Pańskich zwiastuni.
Radujcie się, wierni nauczyciele wiedzy o Bogu;
Radujcie się, Królestwa Chrystusowego niezawodni orędownicy.
Radujcie się, również po śmierci swojej nas nieporzucający;
Radujcie się, Kosmo i Damianie, święci darmoleczący i najchwalebniejsi cudotwórcy.

Kondakion 3.
Mocą Najwyższego, daną wam jeszcze w życiu doczesnym, otrzymaliście władzę w sposób cudowny uzdrawiać ułomności; lecz po śmierci waszej szczególnie wysławił was Bóg przez liczne czynienie cudów, abyśmy wszyscy uciekali się do was, błagając o wyleczenie z niemocy cielesnych, bardziej zaś z duchowych, i byśmy do Boga donośnie wołali: Alleluja.

Ikos 3.
Przechowując jako drogocenny skarb przynoszące wiele uzdrowień relikwie wasze, radujemy się, i z miłością sławiąc w pieśniach daną wam od Boga łaskę uzdrowień, dziękczynnie wołamy:
Radujcie się, gorący za nas u Boga orędownicy.
Radujcie się, którzyście pogańskie fałszywe mądrości mieli za nic;
Radujcie się, Rzymu luminarze najświatlejsi.
Bądźcie pozdrowieni, okrytych mrokiem bałwochwalstwa krajów oświeciciele;
Radujcie się, męstwa i wytrwałości nauczyciele.
Radujcie się, gdyż niewinnie ukamienowania doświadczywszy, męczeńskiego kresu życia żeście dostąpili,
Radujcie się, którzyście przez wzgląd na miłość do Chrystusa męczeństwo ponieśli, i nas jako niebiańskich dóbr uczestników przyjmijcie.
Radujcie się, słudzy Boży, którzyście od Pana Chrystusa wieńce zwycięstwa otrzymali;
Radujcie się, którzyście wzbudzający podziw i przepiękny pokory i cichości przykład wszystkim pokazali.
Radujcie się, niewzruszony Prawosławia fundamencie:
Radujcie się, promienista cierpiętników chwało.
Radujcie się, łaskawi uzdrowiciele, którzyście od nikogo nie wzięli zapłaty:
Radujcie się, Kosmo i Damianie święci darmoleczący i najchwalebniejsi cudotwórcy.

Kondakion 4.
Wielka burza wściekłości króla Karina nie zdołała zachwiać dusz waszych, i gdy wierni w pewnej pieczarze skryli was przed poszukującymi, by was pojmać, dobrowolnie przed żołnierzami stanęliście, wołając: Nas aresztujcie, oto bowiem jesteśmy my, których szukacie, a niewinnych wypuśćcie. Potem kajdanami skuci zostawszy, do Rzymu byliście odesłani. My zaś Wiarę waszą i kajdany całując, śpiewamy Bogu: Alleluja.

Ikos 4.
Usłyszawszy rzymianie o wielkiej waszej do cierpiących miłości i o cudownym leczeniu waszym, zewsząd podążali do was z wiarą w uzdrawiającą łaskę Bożą poprzez was działającą; a otrzymując niezwłoczne uzdrowienie, wielbili Boga, was zaś miłosiernych uzdrowicieli swoich wychwalali tak oto śpiewając:
Radujcie się, Boga Prawdziwego niepokonani zwiastuni.
Radujcie się, którzyście miecz Krzyża Chrystusowego zwycięsko ponieśli;
Radujcie się, dobrzy lekarze, cierpiących śpieszni pomocnicy.
Radujcie się, chorych bezpłatnie leczący:
Radujcie się, także obecnie uzdrowień obficie dokonujący.
Radujcie się, miłosierni pocieszyciele w biedach i zmartwieniach znajdujących się:
Radujcie się, we wszelkich nieszczęściach nas broniący.
Radujcie się, na bezradnych zbawienne wejrzenie:
Radujcie się, sprawiedliwych najchwalebniejsza ozdobo.
Radujcie się, orędownictwo nasze niezachwiane:
Radujcie się, gorący za nas przed Bogiem rzecznicy.
Radujcie się, wszystkich z wiarą zwracających się do was pospieszni pomocnicy:
Radujcie się, Kosmo i Damianie, święci darmoleczący i najchwalebniejsi cudotwórcy.

Kondakion 5.
Przez Boga wytyczoną drogą zaprawdę kroczyliście, słudzy Chrystusowi, kiedy w kajdanach do Rzymu prowadzeni byliście, za to że bałwanom hołdu nie złożyliście, lecz Chrystusa Jedynego poświęciliście się służbie; i gorzkie doświadczenia cierpieliście, o święci, jednakże wszystko znieśliście za Chrystusa, który was umiłował. Przeto wielkie cierpienie i żarliwą miłość waszą do Pana podziwiając, razem z wami śpiewamy Mu: Alleluja.

Ikos 5.
Ujrzawszy król, iż mocą Chrystusową został uzdrowiony, chwałę Mu oddał; my zaś sławiąc Boga, wielbimy was, chwalebnych wybrańców Jego, tak oto wołając:
Radujcie się, którzyście to, co na wysokościach, bardziej niż to, co na ziemi umiłowali.
Radujcie się, którzyście anielskie życie na ziemi żarliwie naśladowali;
Radujcie się, albowiem wielobóstwo odrzuciwszy, rodzicielskiej pobożności nie porzuciliście.
Radujcie się, gdyż wszystkie bogactwa swoje, według słowa Pańskiego, ubogim żeście rozdali, aby Chrystusa pozyskać;
Radujcie się, którzyście nie tylko słowem, lecz o wiele bardziej uczynkiem i nieustanną do Boga modlitwą innych nauczyli.
Radujcie się, niewyczerpane źródło uzdrowień także obecnie ukazujący;
Radujcie się, obfitością cudów, danych wam przez Boga, nas ubogacający.
Radujcie się, którzyście sami w sobie świątynię Bogu przygotowali;
Radujcie się, niezwłoczne ubogich wysłuchanie.
Radujcie się, pogrążonych w smutku wdzięczna opieko:
Radujcie się, tych, którzy stracili nadzieję, godna wiary nadziejo.
Radujcie się, chorych niezwłoczne lekarstwo:
Radujcie się, Kosmo i Damianie, święci darmoleczący i najchwalebniejsi cudotwórcy.

Kondakion 6.
Głosicielami Imienia Chrystusowego za swego życia byliście, ale i obecnie o mocy Jego świadczycie dzięki cudom z ikony waszej płynącym i podobnie jak wiarą niegdyś kobiety nie wzgardziliście, lecz we śnie zjawiwszy się jej, ulgę w cierpieniu przynieśliście, tak oto również naszych błagań i śpiewów głosy usłyszcie, o święci darmoleczący! Względem zaś wiary i miłości ludu waszego bądźcie uważni, i opiekę waszą z wysokości ześlijcie na sławiących was i śpiewających Bogu: Alleluja.

Ikos 6.
Zajaśniała jak światło prawość wasza, kiedy będąc poniżani na sądzie króla, śmiało rzekliście mu: nie sztuką czarodziejstwa leczymy choroby, lecz mocą Zbawiciela naszego, Jezusa Chrystusa, tak jak On polecił, mówiąc: „Chorych uzdrawiajcie, trędowatych oczyszczajcie, darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”. Przeto śmiałość waszą podziwiając, wielbimy was tymi słowy:
Radujcie się, którzyście przykład hartu ducha i wiary nam pokazali.
Radujcie się, rajską radością nieustannie lubujący się;
Radujcie się, pełni głębokiej mądrości siewcy pobożności.
Radujcie się, chwalebni głosiciele Prawosławia;
Radujcie się, nauczyciele prowadzący do nieba.
Radujcie się, czystego i nieskalanego życia niestrudzeni stróże;
Radujcie się wsłuchujący się w modlitewne wołanie gorący pomocnicy modlących się do was.
Radujcie się, ku zbawieniu wyborni i pewni przewodnicy;
Radujcie się, pobożnie i mile Bogu żyć pragnących wyśmienici nauczyciele.
Radujcie się, orędownicy dobrego wszystkim czczącym pamięć waszą;
Radujcie się, którzyście należycie bieg swój zakończyli.
Radujcie się, którzyście wieńce sprawiedliwości od Władcy Chrystusa otrzymali;
Radujcie się, Kosmo i Damianie, święci darmoleczący i najchwalebniejsi cudotwórcy.

Kondakion 7.
Pragnąc moc Chrystusową bezbożnemu królowi objawić, Duchem Świętym napełnieni, rzekliście: Bądź zawstydzony, o Karinie z bogami twymi! I natychmiast zmieniło się jego oblicze a szyja wykręciła się; i błagał was, mówiąc: Oto teraz widzę, że sługami jesteście Prawdziwego Boga. Błagam więc was, aby tak jak żeście innych uzdrowili, takim sposobem również mnie uleczyli, żebym i ja wspólnie z wami zaśpiewał Bogu: Alleluja.

Ikos 7.
O wzbudzający podziw orędownicy za nas, uzdrowiciele dusz i ciał naszych, rzecznicy zbawienia wiecznego nam, dziękczynnym sercem śpiewając chwalebną pieśń Bogu, który darował nam tak znakomitych cudotwórców, ofiarujemy my również wam pochwały takowe:
Radujcie się, którzyście aniołów wytrwałością waszą zadziwili.
Radujcie się, którzyście Boskim blaskiem cudów waszych wszystkich oświecili;
Radujcie się, niezwłoczni od wszystkich chorób bezinteresowni lekarze.
Radujcie się, dzięki wstawiennictwu waszemu zmożonych chorobami uzdrawiający;
Radujcie się, cierpiących na nieuleczalne choroby zdrowymi czyniący.
Radujcie się, którzyście godnie zakończyli ziemski wysiłek życia waszego;
Radujcie się, za nas obnażonych z dobrych uczynków nieustannie przed Bogiem orędujący.
Radujcie się, iż blaskiem głębokiej mądrości podarowanej wam przez Pana wszystkich wiernych oświecacie;
Radujcie się, orędownicy za nas i rzecznicy nasi sprawiedliwi.
Radujcie się, mężni cierpiętnicy Chrystusowi;
Radujcie się, którzyście krwią swoją ziemię uświęcili.
Radujcie się, którzyście bałwochwalcze szaleństwo zdyskredytowali;
Radujcie się, Kosmo i Damianie, święci darmoleczący i najchwalebniejsi cudotwórcy.

Kondakion 8.
Dziwne dla świata życie wasze widząc, odsuniemy się również i my od życia marności, a umysł na niebiosa wzniósłszy, zawołamy do was, święci darmoleczący: Uśmierzcie boleści, wylewając wszystkim pełne łask uzdrowienia, żarliwie ku pomocy waszej uciekającym się, i wołającym do Boga: Alleluja.

Ikos 8.
Całe życie wasze na ziemi miłością do Boga i bliźnich wypełniwszy, święci darmoleczący Kosmo i Damianie, również obecnie niezwłocznymi pomocnikami jesteście wszystkim z wiarą zwracającym się do was; bowiem nie tylko blisko podchodzącym do świętych relikwii waszych, lecz i daleko znajdującym się uzdrowienia rozdajcie. Przeto ofiarujemy wam te oto pochwały:
Radujcie się, którzyście Jedynemu Bogu, w Trójcy sławionemu wiernie służbę wypełnili.
Radujcie się, którzyście jedno, co jest ku potrzebie, najroztropniej wybrali;
Radujcie się, gdyż w nieustannej pracy i wysiłku dni i noce wasze bez wszelkiego zniechęcenia spędzaliście.
Radujcie się, iż dzięki takiemu waszemu niełatwemu życiu chwałę Bożą wśród ludzi pomnożyliście;
Radujcie się, dzielni Chrystusowi naśladowcy.
Radujcie się, albowiem jako nauczyciele i czyniący Chrystusowe prawo ukazaliście się;
Radujcie się, albowiem imionami wielkich w Królestwie Niebieskim zostaliście nazwani.
Radujcie się, którzyście chwałą Chrystusową cały świat opromienili;
Radujcie się, iż przez wasze cierpienie wolność od namiętności osiągnęliście.
Radujcie się, albowiem męczeńską śmiercią nieśmiertelność uzyskaliście;
Radujcie się, jako aniołowie, na niebie i na ziemi wysławieni.
Radujcie się, gdyż przed Bogiem teraz ukoronowani stoicie;
Radujcie się, Kosmo i Damianie, święci darmoleczący i najchwalebniejsi cudotwórcy.

Kondakion 9.
Wszelka istota ludzka zadziwiła się jaśniejącą w was łaską Bożą, święci Kosmo i Damianie, kiedy bezbożny król Karin, ujrzawszy cuda w Imię Pana Jezusa Chrystusa przez was czynione, uwierzył i wysławił Boga. Przeto i my, sławiąc Tego, który dał wam taką moc, śpiewamy Mu: Alleluja.

Ikos 9.
Oratorzy wielomówni nie są w stanie należnie wyrazić obfitości miłości waszej, którą przepełniliście się w Panu, o święci wybrańcy Boży, w stosunku do ludzi. Dlatego z głębi serc naszych wołamy do was:
Radujcie się, którzyście Panu swemu aż do śmierci wypełnili służbę.
Radujcie się, ogniem miłości Bożej rozpaleni, którym ogień ofiar pogańskich ugasiliście;
Radujcie się, którzyście bliźniego ponad samych siebie umiłowali.
Radujcie się, gdyż cierpiących i chorych nawiedzaliście;
Radujcie się, którzyście potrzeby ubogich uprzedzali.
Radujcie się, zasmuconych pocieszyciele;
Radujcie się, zrozpaczonych obrońcy.
Radujcie się, sierot żywiciele:
Radujcie się, okrutnie cierpiących wspomożyciele.
Radujcie się, uciśnionych wybawiciele;
Radujcie się, którzy szczęśliwie bieg ukończywszy, do Chrystusa wznieśliście się.
Radujcie się, Kosmo i Damianie, święci darmoleczący i najchwalebniejsi cudotwórcy.

Kondakion 10.
Pragnąc zbawić wielu, objawił nam Pan was, cudotwórców swoich; któż bowiem nie wzruszy się, widząc wasze bezmierne dla wszystkich współczucie? Czyż ktoś was nie uwielbi, gdyż nie tylko ludzi z chorób uzdrawiacie, ale również nad zwierzętami litość macie? Nie odrzućcie więc i modlitw naszych, lecz na wszystkich nas szczodrze wielkie i obfite łaski wasze wylejcie, abyśmy wołali do Boga: Alleluja.

Ikos 10.
Murami obronnymi jesteście dla wszystkich sławiących cuda wasze, o darmoleczący, i pod obronę waszą uciekających się; ostrokołami oraz murami osłaniającymi przed wszystkimi nieszczęściami usilnie na pomoc was wzywającym jesteście. Przeto więc także nas od ubóstwa, klęsk, chorób i nieszczęść osłońcie, błagamy, i gorąco wołamy do was:
Radujcie się, którzyście diamentową twardość w wytrwałości przewyższyli.
Radujcie się, którzyście niezasłużenie przez zawiść chciwca znieśli męki;
Radujcie się, chwalebni w nieszczęściach wspomożyciele.
Radujcie się, słabych i krzywdzonych podporo;
Radujcie się, mocni w napaściach obrońcy.
Radujcie się, ubogich i żebraków najszczodrobliwsi dobroczyńcy;
Radujcie się, głodujących miłosierni żywiciele.
Radujcie się, chorobami i ciężkimi niemocami owładniętych obdarzeni głęboką mądrością uzdrowiciele;
Radujcie się, z wiarą do was się zwracających przed wszystkimi nieszczęśliwymi wypadkami gorący obrońcy.
Radujcie się, albowiem pamięć wasza jest przez wszystkich sławiona na ziemi;
Radujcie się, iż imiona wasze napisane są na niebiosach.
Radujcie się, gdyż przez Boga niezwykle wysławieni jesteście;
Radujcie się, Kosmo i Damianie, święci darmoleczący i najchwalebniejsi cudotwórcy.

Kondakion 11.
Śpiew z wielkim serdecznym wzruszeniem teraz przez nas ofiarowany, nie jest zdolny ku pochwale chwalebnych czynów i wysiłków waszych, które dla Chrystusa podjęliście się w życiu waszym, wszakże ośmielając się prosimy: gorącego błagania naszego wysłuchawszy, nas także od nieszczęść dzięki swoim modlitwom wybawcie, abyśmy ze wzruszonym sercem zaśpiewali Bogu: Alleluja.

Ikos 11.
Światły i niebiański umysł okazaliście niegdyś przed Karinem, zbłądzenie jego ujawniając; teraz zaś dzięki niezniszczalności relikwii waszych i mnogości cudów Prawosławie utwierdzacie. Przeto dziękczynnie wołamy:
Radujcie się, którzyście hipostatyczne Słowo śmiało głosili.
Radujcie się, którzyście siłę bałwochwalczą zwycięsko unicestwili;
Radujcie się, albowiem przez was zostało podeptane oddawanie czci biesom.
Radujcie się, iż przez was hołd Chrystusowi był obwieszczony;
Radujcie się, nauczyciele genialni.
Radujcie się, cnót wszelakich nieleniwi wykonawcy;
Radujcie się, gdyż po wysiłkach na ziemi w przybytkach niebiańskich weselicie się.
Radujcie się, albowiem również po odejściu swoim nas nie opuszczacie;
Radujcie się, bowiem wszystkim z wiarą zwracającym się do was, szybką pomoc zsyłacie.
Radujcie się, święci lekarze, gdyż choroby nasze uzdrawiacie;
Radujcie się, modlitw wiernych nie odrzucający.
Radujcie się, również za nas niegodnych przed tronem Bożym orędujący:
Radujcie się, Kosmo i Damianie, święci darmoleczący i najchwalebniejsi cudotwórcy.

Kondakion 12.
Łaska, którą obdarzał was Pan Bóg, aby leczyć wszystkie choroby duchowe i cielesne, dziś zebrała nas, abyśmy uczcili pamięć waszą, święci darmoleczący Kosmo i Damianie; pobożnie więc spoglądając na czcigodną ikonę waszą, i ze wzruszeniem serca do niej przypadając, błagamy, żebyśmy wszyscy wybawieni zostali od wszelkich krzywd i chorób, abyśmy Bogu zaśpiewali: Alleluja.

Ikos 12.
Sławiąc w pieśniach cuda wasze, wychwalamy wysiłki i czyny, wielbimy męczeńską śmierć, czcimy orędownictwo i mocną obronę waszą; wysławiamy Dawcę wszelkich dóbr – Boga, który podarował nam tak dziwnych orędowników i ze wzruszeniem wołamy:
Radujcie się, którzyście Pana Jezusa wiernie obwieszczali.
Radujcie się, prawdy Jego odważni świadkowie;
Radujcie się, gorący za nas przed tronem Jego orędownicy.
Radujcie się, ciał naszych głęboko współczujący lekarze;
Radujcie się, Królestwa Niebieskiego i wiecznych szczęśliwości dziedzice.
Radujcie się, po Bogu i Bogarodzicy cała nasza nadziejo;
Radujcie się, mirro pachnące uzdrowień wydzielający.
Radujcie się, namiętności smród dzięki swoim modlitwom usuwający;
Radujcie się, uzdrowień dawcy i źródła cudów.
Radujcie się, filary Cerkwi i wały nie do zachwiania;
Radujcie się, winnicy prawdziwej Boskie latorośle.
Radujcie się, dwójko blaskiem jaśniejąca mądrych darmoleczących lekarzy:
Radujcie się, Kosmo i Damianie, święci darmoleczący i najchwalebniejsi cudotwórcy.

Kondakion 13.
O przedziwni darmoleczący, cudotwórcy, uzdrowiciele i chwalebni wybrańcy Boży, Kosmo i Damianie, wysłuchajcie błagań naszych ze skruszonego serca wznoszonych; uleczcie najróżniejsze dolegliwości nasze i dzięki gorącemu orędownictwu waszemu wyproście nam u Chrystusa Boga wybawienie od wszystkich bied i nieszczęść, przebaczenie grzechów naszych i dobrą nadzieję wiecznego zbawienia, abyśmy się stali godnymi z wami i ze wszystkimi świętymi w nieskończone wieki śpiewać Bogu Zbawicielowi naszemu: Alleluja.

(Ten kondakion mówimy trzykrotnie. Potem czyta się 1 ikos: Z anielskiego życia wziąwszy żarliwie przykład…, a następnie 1 kondakion: Z anielskiego życia wziąwszy żarliwie przykład…)

Modlitwa do świętych męczenników i cudotwórców Kosmy i Damiana

Święci męczennicy i cudotwórcy Kosmo i Damianie módlcie się do Boga za nas.

Do was, święci darmoleczący i cudotwórcy Kosmo i Damianie, jako skorym wspomożycielom i gorącym orędownikom za zbawienie nasze my niegodni, padłszy na kolana, uciekamy się i przypadając , gorliwie wołamy: nie pogardźcie błaganiem nas grzesznych, słabych, w wielu nieprawościach pogrążonych i przez wszystkie dni i godziny grzeszących. Ubłagajcie Pana, aby przedłużył nam niegodnym sługom swoim wielkie i obfite swoje łaski; wybawicie nas ze wszelkiego nieszczęścia i choroby, wy bowiem otrzymaliście od Pana i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa niewyczerpaną łaskę uzdrowień ze względu na mocną wiarę, bezinteresowne leczenie i męczeńską śmierć waszą. Usłyszcie nas modlących się i przez miłościwe orędownictwo wasze wyproście u Chrystusa Boga prawosławnym chrześcijanom błogosławieństwo Boże. Ponownie przypadając do was, żarliwie błagamy: wyproście nam u Pana wszystko najpożyteczniejsze, co należy do życia naszego doczesnego, a przede wszystkim, co ku wiecznemu zbawieniu pomocne jest, abyśmy przez modlitwy wasze dostąpili osiągnięcia chrześcijańskiego zakończenia życia, bezbolesnego, bez zawstydzenia , spokojnego i byśmy zostali wybawieni od wszelkich knowań diabelskich i wiecznej męki, a także byśmy nieprzemijającego i błogosławionego Królestwa Niebieskiego dziedzicami zostali . Tak, o wybrańcy Boży, nie zaprzestawajcie modlić się za nas, z wiarą do was zwracających się: bowiem jeśli ze względu na mnóstwo grzechów naszych i nie jesteśmy godni miłosierdzia waszego, jednakże wy wiernymi naśladowcami miłości Bożej do człowieka będąc, uczyńcie, abyśmy wydali owoce godne pokajania i wieczny odpoczynek osiągnęli, chwaląc i błogosławiąc Przedziwnego wśród świętych swoich Pana i Boga, i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa, i Przeczystą Matkę Jego oraz wasze gorące orędownictwo zawsze, teraz i nieustannie, i na wieki wieków. Amen.

tłumaczył ks. mitrat Eustachy Strach

 

Opublikowano Akatysty ku czci Świętych Pańskich | Dodaj komentarz

W jaki sposób należy odmawiać akatysty?

fotor1941W jaki sposób należy odmawiać akatyst?

Akatysty można odmawiać (czytać bądź śpiewać) w cerkwi lub w domu, dołączając je na końcu do modlitw porannych lub wieczornych. Można także je czytać w dowolnym czasie osobno. W takim przypadku kolejność czytania jest taka:

Panie Jezu Chryste, Synu Boży, poprzez modlitwy Przeczystej Twej Matki i Wszystkich Świętych, zmiłuj się nad nami. Amen.

Chwała Tobie Boże nasz, Chwała Tobie.

Królu Niebieski, Pocieszycielu, Duchu Prawdy, Który wszędzie jesteś i wszystko wypełniasz, Skarbnico Dóbr i Życia Dawco, przyjdź i zamieszkaj w nas, i oczyść nas od wszelkiej zmazy, i zbaw, o Dobry dusze nasze.

Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami. (trzykrotnie, z pokłonami)

Przenajświętsza Trójco zmiłuj się nad nami, Panie oczyść grzechy nasze, Władyko przebacz nieprawości nasze, Święty nawiedź nas i uzdrów niemoce nasze, poprzez Święte Imię Twoje.

Kyrie eleison. (dwunastokrotnie)

Chwała Ojcu, i Synowi i Świętemu Duchowi, i teraz, i zawsze i na wieki wieków, Amen.

Modlitwa Pańska: Ojcze nasz, któryś jest w niebiesiech: Święć się Imię Twoje. Przyjdź królestwo twoje. Bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj. I odpuść nam nasze winy, jako że i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wwódź nas w pokuszenie. Ale nas zbaw ode złego.

Przyjdźcie, pokłońmy się Królowi naszemu Bogu. (pokłon)

Przyjdźcie, pokłońmy się i przypadnijmy Chrystusowi Królowi naszemu Bogu. (pokłon)

Przyjdźcie, pokłońmy się i przypadnijmy do Samego Chrystusa, Króla i Boga naszego. (pokłon)

Psalm 50: Zmiłuj się nade mną, Boże, według wielkiego miłosierdzia twego: a według mnóstwa litości twoich oczyść nieprawość moją. Jeszcze więcej obmyj mię od nieprawości mojej: i od grzechu mojego oczyść mię. Albowiem ja znam nieprawość moją, i grzech mój jest zawsze przeciwko mnie. Tobie samemu zgrzeszyłem i uczyniłem zło przed tobą, abyś się okazał sprawiedliwym w mowach twoich, a zwyciężył, gdy cię posądzają. Oto bowiem w nieprawościach jestem poczęty: a w grzechach poczęła mię matka moja. Oto bowiem umiłowałeś prawdę: niewiadome i skryte rzeczy mądrości twojej objawiłeś mi. Pokropisz mię hizopem, a będę oczyszczony: obmyjesz mię, a będę nad śnieg wybielony. Słuchowi memu dasz radość i wesele: i rozradują się kości poniżone. Odwróć oblicze twoje od grzechów moich: i zgładź wszystkie nieprawości moje. Serce czyste stwórz we mnie, Boże, i ducha prawego odnów we wnętrznościach moich. Nie odrzucaj mię od oblicza twego: i Ducha twojego świętego nie odejmuj ode mnie. Przywróć mi radość zbawienia twojego, i duchem przedniejszym potwierdź mię. Będę nauczał nieprawe dróg twoich: a niezbożni do ciebie się nawrócą. Wybaw mię ze krwi, Boże, Boże zbawienia mego! a język mój z radością będzie wysławiał sprawiedliwość twoją. Panie, otworzysz wargi moje: a usta moje opowiadać będą chwałę twoją. Albowiem gdybyś był chciał ofiary, na pewno bym dał: w całopaleniach nie będziesz miał upodobania. Ofiarą dla Boga, duch skruszony: serca skruszonego i uniżonego, Boże, nie wzgardzisz. Uczyń dobrze, Panie, Syjonowi w dobrej woli twojej, aby się odbudowały mury Jeruzalem. Tedy przyjmiesz ofiarę sprawiedliwości, obiaty i całopalenia: tedy nakładą na ołtarz twój cielców.

Symbol wiary: Wierzę w jedynego Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzy­ciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych. I w jedynego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego, Który się z Ojca narodził przed wszystkimi wie­kami. Światłość ze Światłości, Boga prawdziwego z Boga prawdziwego, zrodzonego, nie stworzonego, współistotnego Ojcu, przez Którego wszystko się stało. Który dla nas ludzi i dla naszego zbawienia zstąpił z niebios i wcielił się z Ducha Świętego i Maryi Panny, i stał się człowiekiem. Ukrzyżowanego zaś za nas pod Ponckim Piłatem i umęczonego i pogrzebanego. I zmartwychwstałego trzeciego dnia według Pisma. I Który wstąpił na niebiosa i siedzi po prawicy Ojca. I znowu przyjdzie w chwale, sądzić żywych i umarłych, Którego Królestwu nie będzie końca. I w Ducha Świętego, Pana Ożywiającego, Który od Ojca pochodzi, Który z Ojcem i Synem wspólnie jest czczony i uwielbiany, Który mówił przez Proroków. W Jedną Świętą Powszechną i Apostolską Cerkiew. Wyznaję jeden chrzest na odpuszczenie grzechów. Oczekuję zmartwychwstania umarłych. I życia przyszłego wieku. Amen.

Tu czytamy akatyst (na stojąco) oraz modlitwę po nim (klęcząc).

Zaprawdę godnym jest wielbić Cię, Bogurodzico, zawsze Błogosławioną i Najczystszą i Matkę Boga naszego. Czcigodniejszą od Cherubinów i bez porównania Chwalebniejszą od Serafinów, Któraś bez zmiany Boga Słowo porodziła, Ciebie, prawdziwą Bogurodzicę, wysławiamy.

Chwała Ojcu, i Synowi i Świętemu Duchowi, i teraz, i zawsze i na wieki wieków, Amen.

Kyrie eleison. (trzykrotnie)

Panie Jezu Chryste, Synu Boży, poprzez modlitwy Przeczystej Twej Matki, przepodobnych i bogonośnych Ojców naszych, świętego (imię świętego, ku czci którego odmówiliśmy akatyst, jeśli ku czci Przenajświętszej Bogurodzicy, bądź Świętej Trójcy, wówczas nic tu nie dodajemy) i Wszystkich Świętych, zmiłuj się nad nami i zbaw nas, jako Dobry i Człowieka Miłujący. Amen.

0_4d274_a28637a5_L[1]

Opublikowano Lista | Dodaj komentarz

Akatyst ku czci świętych równych apostołom Metodego i Cyryla (autorstwa ojca Germana z Wałłamu)

35912Kondakion 1.
Tocząc apostolską walkę zwyciężyliście ciemności niewiedzy i światłem poznania Boga oświeciliście lud słowiański, Metody i Cyrylu, równi apostołom. Nadal swym wstawiennictwem umacniajcie nas w wierze prawosławnej, od wszelkich nieszczęść ratujcie, nas, którzy z miłością do was wołamy:
Radujcie się, Metody i Cyrylu, Słowian nauczyciele!

Ikos 1.
Aniołami ziemskimi i niebiańskimi ludźmi jesteście, więc chwałę i cześć wam składamy, boście ludowi słowiańskiemu światło boskiej mądrości przynieśli i do Boga się za nas bezustannie modlicie, toteż ślemy wam należne dziękczynienia:
Radujcie się, szlachetnego korzenia różdżki obfite;
Radujcie się, ziomkowie świętego Dymitra!
Radujcie się, już w łonie matki naczynia Ducha;
Radujcie się, wąską ścieżką miłości Chrystusa kroczący!
Radujcie się, Olimpu świętego sławo,
Radujcie się, Metody i Cyrylu, Słowian nauczyciele!

Kondakion 2.
Widząc Pan Jezus nieskalane życie wasze, wybrał was za narzędzia, godne zanieść Jego Imię do narodów. Przeto porzuciliście świat, wzięliście krzyż Chrystusowy, odkryliście źródło wody żywej i napełnieni nią wylewacie z wnętrz waszych obfite potoki dla tych, którzy śpiewają: Alleluja!

Ikos 2.
Mądrość duchową zdobywszy, uroki tego świata odrzuciliście, odzialiście się w czyste szaty sprawiedliwości, weszliście do ciemnego obłoku poznania boskości, skąd przynieśliście narodom słowiańskim przymierze z Bogiem, które je otrzymawszy z wdzięcznością śpiewają wam tak:
Radujcie się, boską Trójcę w krajach słowiańskich głoszący,
Radujcie się, Słowian jako zgubioną drachmę odzyskujący,
Radujcie się, pojąc wodami pobożności narody słowiańskie,
Radujcie się, karczując z ziemi Słowian ciernie wielobóstwa,
Radujcie się, boście ludy słowiańskie jak apostołowie ochrzcili,
Radujcie się, boście w ślad Piotra i Pawła z oddaniem poszli.
Radujcie się, Metody i Cyrylu, Słowian nauczyciele!

Kondakion 3.
Moc Najwyższego was osłoniła, gdyście złożyli śluby monastyczne, i jak łanie spragnione ku strumieniom wody tak ruszyliście na głoszenie przykazań Chrystusa, dar Ducha otrzymawszy, by oświecać błądzących i wieść ku Bogu tych, co wołają: Alleluja!

Ikos 3.
Troszcząc się jedynie o sprawy Pana, o to, jak by się Mu przypodobać, dostrzeżeni zostaliście przez cesarza i synod cerkiewny, niczym miasto położone na górze i światło postawione na świeczniku i wezwani na służbę Cerkwi Chrystusa i słyszycie od wszystkich to:
Radujcie się, miłujące Boga dziatki, przez Niego umiłowane,
Radujcie się, gorejące w świecie Słowian świeczniki Ducha,
Radujcie się, zakonu Chrystusa gorliwi twórcy,
Radujcie się, Ducha Świętego organy rozgłośne,
Radujcie się, zwycięzcy przez Krzyż starego beliara,
Radujcie się, godni mieszkańcy niebieskiego Jeruzalem.
Radujcie się, Metody i Cyrylu, Słowian nauczyciele!

Kondakion 4.
Burzę wściekłego bluźnierstwa postrzegł bogobojny cesarz wraz z patriarchą, gdy Hagaryci drwili z wiary prawosławnej i wzywali do dysputy o nauce chrześcijańskiej i postanowił posłać do nich Cyryla mądrego, który gdy to usłyszał, zawołał: Alleluja!

Ikos 4.
Gdy cesarz i cały synod cerkiewny usłyszeli, że mądry Cyryl zwyciężył Hagarytów we wszystkim i wiejadłem rozumu Chrystusowego hagaryckie baśnie jako plewy oddzielił, w wielkiej radości zakrzyknęli tak:
Raduj się, Cyrylu natchniony, jako usta Ducha Świętego,
Raduj się, bo wypita trucizna nie uczyniła ci szkody,
Raduj się, Metody mądry, coś ukochał milczenie,
Raduj się, boś w milczeniu brata modlitwami wspierał,
Radujcie się, bo słowo wasze skuteczniejsze jest niż miecz obosieczny,
Radujcie się, bo wasze nauki dają ochłodę rzeki Edenu.
Radujcie się, Metody i Cyrylu, Słowian nauczyciele!

Kondakion 5.
Gwiazdami, boską drogę wskazującymi staliście się dla wszystkich Słowian, Metody i Cyrylu, i wzorem cnotliwego życia, ucząc tych, co do was przychodzili odrzucać precz obyczaje biesowskie i służyć w wierze Bogu jedynemu, śpiewając Mu: Alleluja!

Ikos 5.
Pojąwszy władca chazarski, że wierzenia pogańskie to kłamstwo i pragnąc przyjęcia prawosławnej wiary, posłał do cesarza greckiego z prośbą o przysłanie męża uczonego, zdolnego oświecić naród. Pobożny cesarz wybrał więc Cyryla i Metodego do tego zadania, aby wszyscy mogli wołać do nich w te słowa:
Radujcie się, pierwsi oświeciciele plemienia chazarskiego,
Radujcie się, nowo zapalone świeczniki Wschodu słowiańskiego,
Radujcie się, bo wyrwaliście Chazarom korzenie wielobóstwa,
Radujcie się, bo w proch starliście kłamliwe nauki Żydów i Samarytan,
Radujcie się, albowiem lud chazarski chrztem świętym oświeciliście,
Radujcie się, albowiem kagan chazarski dar wielki wam ofiarował.
Radujcie się, Metody i Cyrylu, Słowian nauczyciele!

Kondakion 6.
Zwiastun bogonośny – Andrzej, pierwszy powołany apostoł, przechodził przez ziemie słowiańskie i wszędzie krzyż święty ustanawiał i wypowiadał proroctwo, że w swoim czasie na tych ziemiach zajaśnieje znak krzyża. Idąc jego śladem Metody i Cyryl, gdy przybyli do miasta Chersonu i ujrzeli spełnienie tych słów, zaśpiewali Alleluja!

Ikos 6.
Widząc, że światło Łaski dzięki waszemu przybyciu zajaśniało w Chersonie i promieniało na kraje chazarskie i radując się, że tak wypełniło się proroctwo Apostoła, wysławiamy czyny wasze wołając:
Radujcie się, bo przynieśliście radość do miasta Chersonu ,
Radujcie się, bo podążyliście śladem świętego Andrzeja,
Radujcie się, jako Mądrości źródła niewysychające,
Radujcie się, jako rybacy siecią nauk pogan dla Chrystusa łowiący,
Radujcie się, gdyż w morzu ciało Klemensa Rzymskiego znaleźliście,
Radujcie się, gdyż stało się ono murem przeciwko złości papieża.
Radujcie się, Metody i Cyrylu, Słowian nauczyciele!

Kondakion 7.
Chcąc zasadzić w krajach słowiańskich swą nową winorośl pobożności, Pan Bóg natchnął serce księcia morawskiego, by porzucić mroki pogaństwa i by poprosić o słowiańskich nauczycieli wiary prawosławnej greckiego cesarza, który na to zakrzyknął: Alleluja!

Ikos 7.
Nowym Mojżeszem okazał się książę morawski, lud swój z mroku niewiedzy ku światłu prawdy wyprowadzając ręką Metodego i Cyryla i wierny naród nim oświecony z radością wzywał:
Radujcie się, co zbawieniu rodu słowiańskiego założyliście fundament,
Radujcie się, co lud słowiański wyprowadziliście z cienistej krainy śmierci,
Radujcie się, pasterze dobrzy, Słowian do najwyższego Pasterza przywiódłszy,
Radujcie się, rajskie słowiki, śpiewem swym drogę zbawienia nam ukazawszy,
Radujcie się, bo dziatki swoje od zachodniego kłamstwa w prawosławiu uratowaliście,
Radujcie się, bo plemię słowiańskie żywą wodą cnót i pobożności napoiliście.
Radujcie się, Metody i Cyrylu, Słowian nauczyciele!

Kondakion 8.
Biorąc wzór z Abrahama, porzuciliście ziemię rodzinną i z miłością udaliście się na posługę apostolską, a naśladując Mojżesza i Eliasza uzbroiliście się w czterdziestodniowy post i modlitwę, i śpiewaliście Panu: Alleluja!

Ikos 8.
Cały umysł zatopiliście w Bogu, trwając w poście i modlitwie, wynaleźliście litery słowiańskie i przełożyliście Pisma święte z greckiego na język słowiański. Przeto wysławiamy dzieło wasze i wołamy do was te słowa:
Radujcie się, boście przez przekład Pisma uszlachetnili Słowian jak dziczkę oliwną,
Radujcie się, boście zagrzmieli Słowianom słowami syna gromu: Na początku było Słowo! ,
Radujcie się, którzyście Morawom Dobrą Nowinę po słowiańsku ogłosili,
Radujcie się, którzyście kraj ten w cnotach prawosławia umocnili,
Radujcie się, bowiem chwalić Pana po słowiańsku ludzi nauczyliście,
Radujcie się, bowiem manną swych nauk złaknionych nakarmiliście.
Radujcie się, Metody i Cyrylu, Słowian nauczyciele!

Kondakion 9.
Dbając nieustannie o zbawienie ludzi i wszystkim darując wszystko, czego potrzebują, Chrystus Bóg zesłał plemieniu słowiańskiemu dwa świeczniki boskiej mądrości, Cyryla i Metodego, a oni Jego jedynego umiłowali i wszystkim przepowiadali, w sercach swych bez przerwy nucąc: Alleluja!

Ikos 9.
Dla gadatliwych oratorów dnia dzisiejszego wydaje się szaleństwem wasz wysiłek, by światem całym wzgardzić i jedynie Chrystusa z całej mocy miłować, a przecież tylko w ten sposób dokonuje się rzeczy wielkich. My zaś z wielką czcią i miłością mówimy do was:
Radujcie się, wytrawni sternicy, arkę Cerkwi słowiańskiej do przystani nieba wiodący,
Radujcie się, dobrzy nauczyciele, plemię słowiańskie chlebem Łaski sycący,
Radujcie się, mądrzy ojcowie, coście ogniem boskim ciernie herezji spalili,
Radujcie się, orły skrzydlate, coście Mądrością Bożą ku niebu wzlecieli,
Radujcie się, siewcy Ewangelii, bowiem słowo plon przyniosło stokrotny,
Radujcie się, głosiciele Słowa Bożego, bowiem miłością zjednaliście uczniów wielu.
Radujcie się, Metody i Cyrylu, Słowian nauczyciele!

Kondakion 10.
Zbawienne wasze dzieło któż opisać zdoła?! Trwaliście w trudach i w podróżach, na czuwaniu i w licznych postach, w udręce płynącej z troski o Cerkwie, narażeni na niebezpieczeństwa od zbójców, od heretyków i fałszywych braci, zawsze triumfując w Chrystusie i wołając: Alleluja!

Ikos 10.
Wybrani przez Króla Niebios, oświeciliście narody słowiańskie, wyplewiając plugawe obyczaje, kierując trzodę na łąki prawosławia i strzegąc ją od zgubnego wilka łacińskiego, przeto śpiewamy wam tak:
Radujcie się, których Cerkiew pierworodnych na niebie wysławia,
Radujcie się, których Cerkiew na ziemi z wdzięcznością wychwala,
Radujcie się, bowiem głosu waszego owce słuchają i postępują za nim,
Radujcie się, bowiem za obcym nie idą, nie znając głosu obcego,
Radujcie się, gdyż pochodząc z Bułgarów, Bułgarię swym blaskiem objęliście,
Radujcie się, gdyż i w krajach rosyjskich obfite jest żniwo pobożności.
Radujcie się, Metody i Cyrylu, Słowian nauczyciele!

Kondakion 11.
Widząc, że nowo ochrzczeni ludzie wznoszą do Boga hymny w swoim języku, uknuli łacinnicy bluźnierczą potwarz na mowę słowiańską i nakłonili papieża rzymskiego, by wezwał do siebie na sąd Metodego i Cyryla, którzy wyruszyli w drogę, pokładając nadzieję w Bogu i śpiewając: Alleluja!

Ikos 11.
Świetliście jaśniejąc blaskiem cnót i pobożności, niosąc ze sobą szczątki świętego Klemensa, przybyliście do Rzymu, gdzie papież zbadawszy przyjął księgi słowiańskie i trudom waszym błogosławił. I my z radością wołamy:
Radujcie się, kolumny Cerkwi Chrystusowej u Słowian,
Radujcie się, bo papież rzymski chwaląc nazwał was równymi apostołom,
Radujcie się, bo pośród Rzymu śpiewaliście liturgię po słowiańsku,
Radujcie się, bo w Rzymie rozsławiliście plemię słowiańskie,
Radujcie się, gdyż błogosławieni jesteście za urągania i prześladowania dla Chrystusa,
Radujcie się, gdyż sprawiedliwość i słuszność waszą Bóg rozjarzył jak światło południa.
Radujcie się, Metody i Cyrylu, Słowian nauczyciele!

Kondakion 12.
Otrzymany dar łaski zwielokrotniliście i zebraliście obfite żniwo swojego zasiewu, przeto otrzymaliście wieniec sprawiedliwości z ręki Władcy Świata, który wwiódł was do komnaty wesela swojego i, jako wiernych w rzeczach niewielu, nad wieloma was postawił, abyście Mu śpiewali: Alleluja!

Ikos 12.
Wznosząc hymny chwalebne na waszą cześć, święci Metody i Cyrylu, wysławiamy trudy wasze dla krzewienia Ewangelii Chrystusowej, czcimy wysiłek, z jakim służyliście dla miłości Bożej, wielbimy wasze święte zaśnięcie i z zapałem wzywamy:
Radujcie się, którzyście położyli w krajach słowiańskich fundament Prawosławia,
Radujcie się, którzyście ozdobili Cerkiew słowiańską wybornością apostolską,
Radujcie się, bo wychwala was Cerkiew Rosyjska, mnóstwem świętych zdobna,
Radujcie się, bo czci was Cerkiew Bułgarska, przez uczniów waszych stworzona.
Radujcie się, gdyż imię wasze do krańców północy jest słynne,
Radujcie się, gdyż wielka jest wasza nagroda na niebiesiech.
Radujcie się, Metody i Cyrylu, Słowian nauczyciele!

Kondakion 13.
O godni najwyższych pochwał, równi apostołom Metody i Cyrylu, przyjmijcie od nas, waszych niegodnych dzieci, tę małą modlitwę i wybawcie nas od wszystkich nieszczęść i kłopotów, wyproście u Chrystusa Boga, by nie ustawała w nas wiara prawosławna, którą wy sami zasadziliście, lecz byśmy wzrastali, aż dojdziemy do człowieka doskonałego, i wraz z wami zaśpiewamy Panu Bogu: Alleluja!

Ten kondakion mówimy trzykrotnie, po czym jeszcze raz 1. ikos Aniołami ziemskimi i niebiańskimi ludźmi… i 1. kondakion Tocząc apostolską walkę…

Modlitwa
O godni najwyższych pochwał, równi apostołom Metody i Cyrylu, klęcząc przed czcigodną ikoną waszą, z gorliwością was błagamy: spójrzcie łaskawie na nas, których oświeciliście trudami waszymi, otoczcie nas nieustanną ochroną od wszelkich knowań wrażych. Spójrzcie na tę winnicę, którą zasadziliście i nie pozwólcie, by dzik leśny ją niszczył. Zachowajcie, święci wybrańcy Boży, Cerkiew naszą Prawosławną, którą zbudowaliście na Chrystusie jako kamieniu węgielnym, aby sama była niewzruszona, i by rozbijały się o nią fale wszelkiej małoduszności. Umocnijcie naszych pasterzy we wszystkich cnotach i trudzie przepowiadania, a owieczki uświadomcie, żeby słuchały ich głosu. Chrońcie wszystkie kraje słowiańskie od zapaści, od ognia i miecza, od chorób śmiertelnych i zła wszelkiego. Usłyszcie też każdego człowieka przychodzącego do was z wiarą i potrzebującego łaskawej waszej pomocy. A w groźny czas śmierci stańcie przed każdym z nas jako życzliwi orędownicy i postrach mrocznych postaci biesowskich, abyśmy, zakończywszy w pokoju i skrusze ziemski bieg, osiągnęli rozkosze wiecznych bogactw i razem z Wami wysławiali Przenajświętszą Trójcę: Ojca i Syna, i Świętego Ducha, teraz, i zawsze, i na wieki wieków. Amiń.

tłumaczył profesor Aleksander Naumow

Opublikowano Akatysty ku czci Świętych Pańskich | Dodaj komentarz

Akatyst ku czci przepodobnego Benedykta, cudotwórcy Nursyjskiego

sw.BenedyktKondakion 1.

Wybrańcze święty, ojcze, tobą – niczym światłem niegasnącym – Chrystus świat oświecił i rozpędził mroki biesowskie. Przeto my, zachwyceni Jego wyborem,

wychwalamy ciebie jako pomocnika w każdej potrzebie, wzywając: Raduj się, Benedykcie, Nursyjski cudotwórco!

Ikos 1.

Anielskie życie upodobałeś sobie od dziecka, więc uciekłeś na pustynię od marnego świata, podeptałeś jego pokusy i umysł swój wzniosłeś na wysokości, stając się współrozmówcą aniołów, z którymi śpiewamy ci tak:

Raduj się, który za Ukrzyżowanym podążyłeś,

raduj się, który umarłeś dla świata, żyjąc tylko w Bogu.

Raduj się, któryś pustynię potokami łez zrosił,

raduj się, któryś potęgą serca pokonał obłudnych.

Raduj się, coś chwałę tego świata znienawidził,

raduj się, coś wstrzemięźliwością dorównał aniołom.

Raduj się, koroną cnoty od dziecka ozdobiony,

raduj się, jak lilia czysta nam kwitnący.

Raduj się, dom budujący na skale,

raduj się, posiadaczu bezcennej perły Królestwa.

Raduj się, naśladujący pokorą Chrystusa,

raduj się, do drzewa rajskiego żywota podobny.

Raduj się, Benedykcie, Nursyjski cudotwórco!

Kondakion 2.

Widząc w tobie kolumnę Bożej mądrości stary wąż usiłował cię złamać, ale ty ciało umartwiłeś na rozliczne sposoby i nakazałeś nam śpiewać z ufnością: Alleluja!

Ikos 2.

Umysłem niebiańskim napełniony i w ubóstwie łaską okryty niczym szatą zgromadziłeś licznych, by śpiewali Panu. Wraz z nimi i my wychwalamy ciebie,

jako gwiazdę wszechświata na firmamencie Cerkwi, tak ci oto śpiewając:

Raduj się, bo bezecności władzę odjąłeś,

raduj się, bo smród kłamstw biesowskich wywiałeś.

Raduj się, darów Ducha od młodości napełniony,

raduj się, olej proroctw boskich wylewający.

Raduj się, krzyż Chrystusa noszący,

raduj się, Jego mocą opasany.

Raduj się, bo trzodę swą przed wilkami chronisz,

raduj się, bo tych, co Panu śpiewają nauczasz.

Raduj się, pokory studnio głęboka,

raduj się, słabych miłosierne wsparcie.

Raduj się, Królestwa Bożego robotniku wierny,

raduj się, schorowanych lekarzu szczodry.

Raduj się, Benedykcie, Nursyjski cudotwórco!

Kondakion 3.

Mocą niebiańską, jak niegdyś Eliasz, deszcz sprowadziłeś na ziemię i napełniłeś swym ludziom beczkę oliwą, ukazując miłosierdzie Boże rozpostarte nad nami i ucząc nas jasno śpiewać: Alleluja!

Ikos 3.

Jak godnie wysławimy cię, Benedykcie, który posiadasz moc przepędzania złych duchów, który opętanych przez biesów wyzwalałeś i martwych wskrzeszałeś?!Uwielbiamy cię przeto, wołając:

Raduj się, któryś kłamstwa pogańskie wykorzenił,

raduj się, któryś pobożność świętą zasadził.

Raduj się, boś mrok niewiedzy odegnał,

raduj się, boś niczym gwiazda złocista zajaśniał.

Raduj się, naczynie wybrane wytrwałości,

raduj się, w zmiłowanie boskie zdobny.

Raduj się, od wszelkiego zgiełku daleki,

raduj się, do Boga nieustannie lgnący.

Raduj się, ubogich piękna pomocy,

raduj się, z niemocy podniesienie.

Raduj się, w troskach rychła pociecho,

raduj się, od zmartwień wierny wybawco.

Raduj się, Benedykcie, Nursyjski cudotwórco!

Kondakion 4.

Burza wściekła ciemnoty, co chciała cię strącić z wysokiej góry twojego świętego żywota, bezsilna przy tobie się stała i znikła, a my, o cudny, zadziwieni twą mocą

wychwalamy cię śpiewem: Alleluja!

Ikos 4.

Słysząc, że wzniosłością pobożności stałeś się podobny do aniołów, wzrastało wokół ciebie zgromadzenie pragnących zbawienia i tak, ojcze, niczym ogród rozkwitła pustynia. A i my wraz z nimi ośmielamy się śpiewać ci czule:

Raduj się, bo w szatę świetlaną cnoty się odziałeś,

raduj się, bo na ziemi życie anielskie wiodłeś.

Raduj się, wielebny, coś drogi zbawienia ukazał,

raduj się, mężny, coś bałwany pogańskie obalił.

Raduj się, któryś słodszą od miodu Regułę z ust swoich wytoczył,

raduj się, któryś serce swe zwierciadłem teologii uczynił.

Raduj się, boś w duszy mieszkanie Trójcy urządził,

raduj się, boś dla chwały Pańskiej zagrodę ogromną zbudował.

Raduj się, profeto, dar przewidywania mający,

raduj się, święty, do cierpiących w mig podążający.

Raduj się, mądry, bo jesteś dla wiernych nauką,

raduj się, dobry, bo jesteś dla wielu zbawieniem.

Raduj się, Benedykcie, Nursyjski cudotwórco!

Kondakion 5.

Naczynie napełnione boskością, miłości Chrystusa całą swą duszą oddałeś, umysł swój skierowałeś prosto ku górze i jak Mojżesz wodę żywą z ziemi suchej wywiodłeś. Jak więc mamy nie wielbić Chrystusa, Który nadzielił taką łaską i nie wołać z bojaźnią: Alleluja?!

Ikos 5.

Widząc, że jesteś krzewicielem cnoty, który z próżnej mądrości wywiódł rzesze zbawianych, czcząc z miłością święte twoje wspomnienie, wołamy ku tobie tak:

Raduj się, który pajęczyny krasomówcze rozrywasz,

raduj się, który bojaźni Bożej uczysz.

Raduj się, który aniołów na niebie zadziwiasz,

raduj się, który biesy w otchłani przerażasz.

Raduj się, bo wyzwalasz zniewolone dusze,

raduj się, bo radujesz światłości synów.

Raduj się, bo wodą pokajania poisz,

raduj się, bo chleby łaski rozdajesz.

Raduj się, kolumno świetlista cnotliwości,

raduj się, siedlisko promienne Ducha.

Raduj się, ogrodzie kwiatów wonnych,

raduj się, raju owoców życiodajnych.

Raduj się, Benedykcie, Nursyjski cudotwórco!

Kondakion 6.

Dobrą Nowinę Chrystusa Ukrzyżowanego własnym życiem ugruntowałeś, stałeś się drogocennym orędownikiem dusz naszych, przeto my godnie cię wychwalamy, Bogu śpiewając: Alleluja!

Ikos 6.

Zajaśniawszy w Cerkwi jak gwiazda niezmierzchająca zniszczyłeś, ojcze, gorliwie obrzydliwość bałwanów, winnicę duchową Chrystusowi gotując. Wielkości twego życia żaden rozum stworzony ogarnąć nie jest w stanie, a tylko w miłości pokornie mamy odwagę wołać:

Raduj się, nad mrokami zwycięzco krzepki,

raduj się, światłości głosicielu wierny.

Raduj się, ojców duchowa ozdobo,

raduj się, mnichów bogate wspomożenie.

Raduj się, z okowów pewne wyzwolenie,

raduj się, płaczących szybkie pocieszenie.

Raduj się, wśród burz morskich zacisze,

raduj się, płynących gwiazdo widoczna.

Raduj się, drzewo przy ujściu źródła,

raduj się, korzeniu dobrej modlitwy.

Raduj się, aromacie Imienia Chrystusa,

raduj się, wypełnienie Jego poleceń.

Raduj się, Benedykcie, Nursyjski cudotwórco!

Kondakion 7.

Chcąc zgładzić cię, boski wybrańcze, podstępni chleb zatruty ci dali, ale ty kazałeś krukowi precz go odrzucić, więc widząc moc twoich widzeń z bojaźnią wołamy do Boga: Alleluja!

Ikos 7.

Nowe stworzenie przez ciebie się cudnie objawia, bo wzniosłeś się ponad swe ciało i żyłeś na ziemi, ojcze, jak anioł w dziewiczej czystości wzrastając, i wiernych do śpiewu pobudzasz:

Raduj się, który wściekłość księcia mroków stłumiłeś,

raduj się, który króla Totilę mądrze pouczyłeś.

Raduj się, boś postami zajaśniał,

raduj się, boś wyniosłość ciała ukrócił.

Raduj się, który oliwy w dzbanie dodałeś,

raduj się, który łaskę uzdrowień posiadasz.

Raduj się, do życia w niebie przewodniku,

raduj się, wielkiego opactwa kolumno.

Raduj się, coś umarł dla świata, pogrzebion z Chrystusem,

raduj się, coś szatę zbawienia przemyślnie utkał.

Raduj się, wstrzemięźliwości i pokory miaro,

raduj się, czystości ewangelicznej wzorze.

Raduj się, Benedykcie, Nursyjski cudotwórco!

Kondakion 8.

Obcy światu się stałeś, Benedykcie, jego sławę jak pył otrzepując, jesteś współbiesiadnikiem aniołów, z chórem wszystkich świętych śpiewając: Alleluja!

Ikos 8.

Cały świat otaczasz swoim wstawiennictwem, jesteś obrońcą maluczkich wspaniałym, wytoczyłeś potoki cudów, o święty. My zaś chwałę ci oddać chcemy, śpiewając ci tak:

Raduj się, bo modlisz się za nas do Boga żarliwie,

raduj się, bo z mroków niewiedzy nas wywodzisz.

Raduj się, naczynie niezmiennej prawdy,

raduj się, zwoju Chrystusowej łaski.

Raduj się, dla świata woni przyjemna,

raduj się, cudna kadzielnico modlitwy.

Raduj się, winorośli rajskiego ogrodu,

raduj się, kłosie obfity Bożego zasiewu.

Raduj się, promieniu, co ciemności rozdzierasz,

raduj się, wieczna lampko olejna miłości.

Raduj się, bo upadłych na duchu podnosisz,

raduj się, bo wiernych boską mądrością weselisz.

Raduj się, Benedykcie, Nursyjski cudotwórco!

Kondakion 9.

Cały świat ujrzałeś w jednym promieniu światła, gdy byłeś w zachwycie, ojcze,

i duszę siostry swej – Scholastyki świętej jak ulata gołębicą ku niebu i śpiewa: Alleluja!

Ikos 9.

Krasomówcy rozliczni, co wymądrzać się zwykli, milkną, ojcze, w obliczu twej śmierci, bowiem zasnąłeś snem sprawiedliwym stojąc w świątyni przed swoim Panem. Zachwyceni takim bogactwem ośmielamy się śpiewać ci tak:

Raduj się, boś Pana swojego zobaczył,

raduj się, boś się Jego cudami napełnił.

Raduj się, który drogę do nieba wskazujesz,

raduj się, który łaski szczodrze rozdzielasz.

Raduj się, bo okazałeś się drabiną pewną,

raduj się, bo jesteś mądrości boskiej studnią.

Raduj się, cytro Ducha Świętego,

raduj się, dzbanie złoty Łaski.

Raduj się, któryś w pokorę Chrystusową strojny,

raduj się, któryś i w chwałę Jego zdobny.

Raduj się, bo przez ciebie dobry Zbawca nam sprzyja,

raduj się, bo przez ciebie łączymy się z Jego Męką.

Raduj się, Benedykcie, Nursyjski cudotwórco!

Kondakion 10.

Zbawienia wrogowie wielekroć napadali na ciebie i na zgromadzenie twoje, zgrzytaniem zębów, knowaniem, wściekłością, ale ty jak dym rozganiałeś bez śladu tych, co nie umieją śpiewać: Alleluja!

Ikos 10.

Murem obronnym jesteś swej trzody, która dzień i noc oddaje chwałę Panu, mając pośród siebie twoje święte ciało, co rzeki cudowności obficie wylewa, i oświetla drogę tych, którzy kroczą śpiewając do ciebie tak:

Raduj się, błogosławiony, co jak anioł na ziemi byłeś,

raduj się, cudowny, coś mnichów jak ptaki niebieskie zgromadził.

Raduj się, cyprysie wonności pełen, który z ziemi wyrasta,

raduj się, ty, któryś tyle przykrości od ludzi doznał.

Raduj się, bo jak jeleń spragniony ku źródłom wód pomknąłeś,

raduj się, bo w mocy Chrystusowej stałeś się wielki.

Raduj się, umysł niezmiennie jasny mający,

raduj się, miłosierdzia rzeki wylewający.

Raduj się, coś ubóstwo ducha umiłował,

raduj się, coś wielkie skarby wieczne w niebiesiech zgromadził.

Raduj się, boś się wzniósł na wyżyny cnoty,

raduj się, boś miłosierdzia świecy nigdy nie zagasił.

Raduj się, Benedykcie, Nursyjski cudotwórco!

Kondakion 11.

Tym, co cię opiewają moc Łaski objawiłeś, zorze duchowe nam rozpalając, mieszkaniem Trójcy się okazałeś, mądrość przekazując niemądrym, by i oni w pokorze wołali: Alleluja!

Ikos 11.

Światłości niebiańskiej bogactwo przyjąłeś, odszedłeś do Górnego Miasta, ojcze Benedykcie mądry, i stoisz przed Chrystusem w radości, przeto i my, niegodni,

pamięć twą opiewamy mówiąc:

Raduj się, człowieku Boży, mężu rajskich pragnień,

raduj się, bo dzięki tobie czerpiemy ze zdroju łaskawości.

Raduj się, bo dawne mądrości w cień odsunąłeś,

raduj się, bo pociechę w Duchu Świętym zapewniasz.

Raduj się, coś miłość Chrystusa nad wszystko przełożył,

raduj się, coś jeszcze w ciele rzeczy niebiańskie widział.

Raduj się, któryś strzegł zawsze warg swoich,

raduj się, który wiernych ku miłości Bożej kierujesz.

Raduj się, coś pustynię łzami swymi zrosił,

raduj się, boś ją cudnie rozwitłą zobaczył.

Raduj się, który z otchłani przeciwności ludzi wyciągasz,

raduj się, po drogach prawdy przewodniku wierny.

Raduj się, Benedykcie, Nursyjski cudotwórco!

Kondakion 12.

Łaską Bożą przepełniony jak pszczeli plaster miodem, uczyniłeś z monasteru gniazdo pobożności, przyjmując z miłością mnichów zastępy, co śpiewają wiernie: Alleluja!

Ikos 12.

Pieśń pokorną z ust grzesznych zechciej przyjąć jako dar skromny, cudny Benedykcie, nie umiemy bowiem zrobić niczego godnego ciebie, ale pokładając nadzieję w Zbawicielu, który dał ci moc podnoszenia niegodnych błagamy cię o litość śpiewając:

Raduj się, któryś przez ogień trosk na ziemi wesele w niebie osiągnął,

raduj się, któryś przez wodę łez wylanych obfity dar uzdrowień otrzymał.

Raduj się, bowiem w twojej pokorze moc Boża się objawiła,

raduj się, bowiem płomień twej czystości płomienie grzechu zwycięża.

Raduj się, bo jak pochodnia jaśniejesz światłem boskiej mądrości,

raduj się, bo umysł swój w głębinie pokory zanurzyłeś.

Raduj się, pustelniku, który ukochałeś milczenie,

raduj się, ojcze, który pszenicą duchową karmisz swoje dzieci.

Raduj się, który pełnią Królestwa Bożego się radujesz,

raduj się, który nieustannie pociechę stroskanym podajesz.

Raduj się, boś swe życie na opoce miłości Chrystusa zbudował,

raduj się, boś w ogrodzie Cerkwi wonne kwiaty wychował.

Raduj się, Benedykcie, Nursyjski cudotwórco!

Kondakion 13.

O, prześwięty ojcze Benedykcie, kiedyś był na ziemi niczego tak nie pragnąłeś jak miłości Chrystusa, przeto zamieszkałeś w niebiańskich pałacach i stoisz bez bojaźni przed obliczem Boga, więc módl się za nas, niegodnych, byśmy w trudzie walki o rzeczy niebiańskie wraz z tobą śpiewali: Alleluja!

Ten kondakion mówimy trzykrotnie, po czym jeszcze raz 1. ikos Anielskie życie upodobałeś sobie… i 1. kondakion Wybrańcze święty, ojcze…

Modlitwa

O przebłogosłwawiony Ojcze Benedykcie! Podźwigiem dobrym trudziłeś się na ziemi, na niebiesiech otrzymałeś wieniec sprawiedliwości, który przygotował Pan dla wszystkich miłujących Jego. Dlatego spoglądając na święty twój wzór, radujemy się z przesławnego zakończenia ziemskiego życia Twego, i czcimy świętą pamięć Twoją. Ty że, który stoisz przed Tronem Bożym, przyjmij tę pochwalną pieśń, którą Tobie z Wiarą i Miłością przynosimy, i miłościwie pochyl się nad nami z wysokości niebios, Jako Ojciec dzieci swe najbardziej kochający, obrońcą bądź Wiary i Miłości, czczącym Cię daruj grzechów odpuszczenie, naprawę życia, jego zakończenie chrześcijańskie, spokojne i bezpieczne od podstępów ducha złości. I stojąc tam, ojcze, rozganiaj strach śmiertelny od wiernych twoich sług, bezpieczne daj rozłącznie duszy i ciała, byśmy bez przeszkód przeszli z ziemi do nieba, od mytarstw gorzkich i od wiecznych mąk wybawieni byli, i byśmy Królestwo Niebieskie odziedziczyli wraz z wszystkimi sprawiedliwymi od wieków podobającym się Panu naszemu Jezusowi Chrystusowi, któremu przynależy wszelka chwała, cześć i pokłon, wraz z niemającym początku Jego Ojcem, i z Przenajświętszym, Dobrym i Życiodajnym Jego Duchem, dziś i zawsze i na wieki wieków. Amiń.

Opublikowano Akatysty ku czci Świętych Pańskich | Dodaj komentarz

Akatyst ku czci Świętego i Życiodajnego Krzyża Pańskiego

crucifixion-icon07Kondakion 1.
Przyjdźcie wszyscy wyznający Chrystusa! Uczcimy święty Krzyż, na którym Chrystus, Król Chwały, rozpostarł ramiona, tym wróciwszy nam łaskę zabraną przekleństwem żmijowym. Ty, o najświętszy Krzyżu, masz w sobie siłę Chrystusa do drzewa przybitego. Tą siłą zbaw nas i ochroń od wszelkich nieszczęść, nas którzy całując Cię wołamy:
Raduj się, święty Krzyżu, Najradośniejszy znaku odkupienia naszego!


Ikos 1.
Zastępy aniołów, sług Bożych, zebrały  się dokoła Krzyża aby wsławić chwalebną drogę męki Chrystusa, Dawcy życia, na którą sam poszedł.  My zaś Pańskimi cierpieniami od śmierci wiecznej wybawieni, wtórując niebieskim mocom wołamy z weselem:
Raduj się Krzyżu, bo na tobie Chrystus, Bóg nasz, pozwolił swe ramiona rozpiąć dla naszego zbawienia!
Raduj się, bo na tobie rozciągniętymi ramionami wymazał Chrystus występek wyciągniętych ku drzewu zakazanemu rąk Adama i Ewy!
Raduj się, bo wyniesiony   na  tobie  jak  przestępca  łamiący prawo w istocie złamał klątwę od wieków na nas ciążącą!
Raduj się, bo tajemnica przedziwna, która na  tobie  się wydarzyła, wyzwoliła ród ludzki od kruchości śmiercionośnej!
Raduj się, bo Umęczony i Umarły na  tobie  żądło  śmierci pokruszył!
Raduj się, bo dzięki męce Jego Bóg się z nami pojednał!
Raduj się, święty Krzyżu, Najradośniejszy znaku odkupienia naszego!


Kondakion 2.
Widząc człowieczy upadek, Panie, ciało człowieka przyjąłeś.  W nim krzyż i śmierć raczyłeś z  woli  swojej  przecierpieć  za  ród nasz, aby od śmierci wiecznej wybawieni  byli,  którzy  wyznają  w Tobie Syna Bożego, którzy śpiewają Tobie: Alleluja!

Ikos 2.
Rozum człowieczy  nie  jest  władny  pojąć  potężnej  tajemnicy Twojego, Chryste, wcielenia i męki  w  której  swe  ciało  za  nas złożyłeś w ofierze. Ty będac Bogiem ponad wszystkim,  mękę krzyża jako człowiek przecierpiałeś a ów krzyż, na którym ból Ci  zadano, uczyniłeś  źródłem  życia  i  zbawienia  bijącym  dla   wszystkich pobożnie w Ciebie wierzących i chwałę Twoją opiewających:
Raduj się Krzyżu, bo na tobie wypełniła się tajemnica od wieków przewidziana.
Raduj się, bo na tobie dokonało się nasze odkupienie w licznych widzeniach i snach zwiastowane.
Raduj się, bo umarły na tobie Dawca żywota wylał tą krew i tą wodę, które zmywają nasze grzechy.
Raduj się, bo krople krwi Chrystusa oczyszczają nasze dusze z ran grzechów.
Raduj się Krzyżu, któryś jest upragnionym przez chrześcijan drzewem życia, na środku raju Bożego rosnącym.
Raduj się, który owocami nieśmiertelności mądrze nas sycisz a śpiące dusze nasze budzisz nadzieją życia wiecznego.
Raduj się, święty Krzyżu, Najradośniejszy znaku odkupienia naszego!


Kondakion 3.
Krzyż Twój, z drzewa widzialnego uczyniony, był zwyczajnie  jak wszystko stworzony. Jednak przez Boga przyobleczony w siłę i nad światem postawiony, przynosi nam – cudownie w  swojej  mądrości  – zbawienie! Za które dziękujemy Ci śpiewając: Alleluja!


Ikos 3.
Mając przed sobą najświętszy Krzyż pobożnym pokłonem cześć mu oddajemy gwoli umarłego na nim Zbawiciela,  Chrystusa,  a  całując go, wołamy:
Raduj się Krzyżu, wsławiony uległością i cierpieniem Chrystusowym.
Raduj się, wsławiony wyniesieniem na ciebie Syna Bożego, który cały świat z upadku Adamowego podźwignął.
Raduj się, bo obraz  tajemnicy,  która na Tobie znalazła spełnienie, okropnością swą przeraża ziemię tak, iż drży ona jakby chciała pochłonąć złoczyńców.
Raduj się, boś dźwigał zabitego Baranka  Bożego,  kiedy  zasłona przybytku  rozdarła  się  na  dwoje  i  przepadła  ofiara  Starego Przymierza.
Raduj się Krzyżu, bo jak kamienie co się pod tobą rozpadły, odpadli od Boga niewiarą zgubieni ludzie o twardych sercach, a tak królestwo dobra i świętości utracili.
Raduj się, bo słońce, które widząc śmierć Chrystusa przygasło, koniec nocy Pańskiej widziało i nowym blaskiem wiary zabłysło.
Raduj się, święty Krzyżu, Najradośniejszy znaku odkupienia naszego!


Kondakion 4.
Arcykapłani żydowscy dyszeli złością, a  zawiść  kierowała  ich rękami kiedy skrywali do ziemi Krzyż Twój, Chryste, Boże Nasz,  aby widomy znak ich fałszu poszedł w zapomnienie.  Jednak  onże  skarb drogocenny spod ziemi promieniał  aż  dopóki  go  pobożna  królowa Helena nie odnalazła i ku radości wszystkich światu okazała,  Boga chwaląc pieśnią: Alleluja!


Ikos 4.
Widząc świętego Krzyża odnalezienie wszyscy wodą chrztu  obmyci sławili  Tego,  który  na  nim  pozwolił  rozpiąć Swoje  ramiona, wołając: „Panie, zmiłuj się nad nami!”. My  dzisiaj  wtórując  im wysławiamy święty  Krzyż  Chrystusowy  tymi  słowami  chwałę jego szerząc:
Raduj się Krzyżu, który choć w ziemi ukryty, skalane naszymi grzechami ziemskie ciała oświeciłeś.
Raduj się Krzyżu, który wydobyty spod ziemi poskromiłeś spotwarzających wcielenie i Bóstwo Chrystusa.
Raduj się, bo Ten który cierpiał  na  tobie  w  ciele,  przyjął wszelką władzę nad niebem i nad ziemią, aby wszystkich i  wszystko do Boga Ojca przyprowadzić.
Raduj się, bo Ten, który umarł na  tobie  jako  człowiek,  siłą swojego  Bóstwa  przebił  stropy  piekła  i  wywiódł zeń dusze sprawiedliwych.
Raduj się Krzyżu,  bo  złoczyńca  obok  Chrystusa  ukrzyżowany, pojąwszy Prawdę i wyznawszy  Boga  w  Jezusie,  po Tobie  jak  po drabinie na niebiosa się wspiął.
Raduj się, bo wszystkich którzy przyjmując cierpienia wespół  z Chrystusem są krzyżowani unosisz do Królestwa Niebieskiego.
Raduj się, święty Krzyżu, Najradośniejszy znaku odkupienia naszego!

Kondakion 5.
Panie Boże,  prorok  Mojżesz  zaledwie  znak  podobny  Krzyżowi Twojemu uczynił, a  zwyciężył  Twoich  wrogów. Dzisiaj  prawdziwy Krzyż Twój posiadający o pomoc prosimy: umocnij Cerkiew Twoją i daj jej zwycięstwo nas wrogami. Niech upadną wszyscy krzywo na Ciebie patrzący, ci którzy nie śpiewają Ci :  Alleluja!


Ikos 5.
Zwiastował  Mojżesz działanie Przeczystego Twego  Krzyża, Chryste, pokonując Amalekitów na pustyni  synajskiej. Wystarczyło, że wyciągnął ku niebu ręce swoje składając je  w  znak  krzyża, a jego wojownicy zwyciężali. Dzisiaj zaś wszystko co było głoszone w nas samych się wypełnia. Dziś Krzyż  podnosimy  w  górę  i  demony pierzchają. Dziś wszystko  stworzenie  od  skazy  śmiertelnej  się uwalnia aby, takoż dzięki Krzyżowi, nieść nam swe dary. Wielce tym uradowani wołamy:
Raduj się, Krzyżu, Chrystusa straszny orężu, lęk budzący wśród demonów.
Raduj się, bo siła na tobie rozpiętego Chrystusa wojska biesów precz przegania.
Raduj się, bo siła łaski Bożej, która w tobie przebywa,obdziela zwycięstwami Chrystusa miłujących.
Raduj się, bo z ciebie, podobnego strzelistemu i obficie owocującemu drzewu, wyrastają owoce życia i zbawienia  zrodzone z cierpienia Chrystusowego.
Raduj się, święty Krzyżu, Najradośniejszy znaku odkupienia naszego!


Kondakion 6.
Głosicielem  mocy  i  Boskości  Chrystusa  okazało  się   ongiś życiodajne drzewo Krzyża, gdy dotknięty nim umarły  powstał  i  do życia był przywrócony. To  widząc  wielu  spośród  żydów  i  pogan zrozumiało  wielką  i  czcigodną  tajemnicę:  że  gwoli  zbawienia ludzkiego Bóg w ciele się pojawił i  mękę  krzyżową  przecierpiał. Tak zbawieni będą, którzy śpiewają Mu: Alleluja!


Ikos 6.
Jak rajskie drzewo strzeliste podniósł się na  Golgocie  święty Krzyż Chrystusowy a stąd na  świat  cały  rozpostarł  niewidzialne konary i gałęzie łaski Tego, który na nim  umarł.  W  cieniu  tego Krzyża znajdują ochłodę paleni udrękami i szukający pobożnego życia w Chrystusie Jezusie. Tak i  my,  tegoż  Jezusa  łaską  dotknięci.
wesoło wykrzykujemy:
Raduj się Święty Krzyżu, którego zwiastunem było drzewo życia gwoli Adama w Edenie zasadzone.
Raduj się, bo dał cię światu nowy Adam, który na tobie ręce rozpostarł.
Raduj się, w którego błogosławionym cieniu chronią się wszyscy wierni.
Raduj się, bo Ten, który nam ciebie podarował jest miłosierny i kajających się grzeszników od ognia piekielnego wybawia.
Raduj się Krzyżu, pociecho nasza w boleściach i troskach.
Raduj się pociecho ożywcza i pomocy słabnących w walce z naporem namiętności, wielości rzeczy tego świata i diabła.
Raduj się, święty Krzyżu, Najradośniejszy znaku odkupienia naszego!


Kondakion 7.
Chcąc   pokazać   człowieczemu rodowi niezmierzoną głębię łaskawości i miłosierdzia swojego, Krzyż Twój, Panie nam dałeś za stróża pewnego i odstraszającego demony. Dlatego wszyscy, którzy w Ciebie wierzymy, głosimy wielkość Twojej męczeńskiej  drogi  pieśń dziękczynną niosąc: Alleluja!


Ikos 7.
Przedziwne rzeczy sprawiłeś, Panie, przez  Twój  święty  Krzyż: ukrzyżowanie bowiem Twojego ciała cały świat poruszyło: słońce zakryło swe oblicze, ziemia  zakolebała  się  w  posadach,  piekło pokruszone zostało mocą Twojej  władzy  i  oddało  więźniów  przez wieki w czeluści zamykanych. Tego  pomni  przybieramy  Twój  Krzyż  kwiatami naszej pieśni:
Raduj się, Krzyżu, bo z tym który na tobie ucierpiał wszelkie stworzenie wespół boleje jako ze swoim Stwórcą i Panem.
Raduj się, bo o mocy i Bóstwie Pana słońce zaświadczyło zaćmieniem a ziemia drżeniem.
Raduj się, bo na tobie Umarłego śmierć nie zatrzymała ale przez jej pokruszone wrota na trzeci dzień wyszedł wskrzeszony.
Raduj się, bo nowina  o  zmartwychwstaniu  Pana  w  świadectwie apostolskim początek  mająca  po  wszystkich  krańcach  ziemi  się rozeszła.
Raduj się Krzyżu, boś ty rozproszył bałwochwalców i pogan wielu bożkom służących.
Raduj się, bo dzięki tobie prawa wiara w Jedynego Boga, którego w Trójcy wysławiamy, wśród wszystkich ludów ziemi się utwierdza.
Raduj się, święty Krzyżu, Najradośniejszy znaku odkupienia naszego!


Kondakion 8.
W myślach naszych nosząc obraz  Boga,  który  w  człowieka  się wcielił i do Krzyża był przybity, a rozum kierując  ku  rozważaniu spraw  niebiańskich, uchronimy się od  marności  tego  świata. Albowiem po to właśnie Bóg zstąpił na ziemię i wstąpił  na  Krzyż, aby z niego uczynić drabinę, po której wstąpią do Nieba wołający doń: Alleluja!

Ikos 8.
Dziś weselą się Adam i Ewa widząc dar Krzyża. Nim to pokonany został zbójca, który ongiś w raju skusił  ich  smakiem  zakazanego owocu a tak niewolnikami swoimi ich uczynił.  I  my  cieszymy  się wraz z naszym praojcem, a o wybawieniu naszym z  niewoli  duchowej pełni bojaźni Bożej śpiewamy:
Raduj się Krzyżu, bo na tobie Dobry Pasterz duszę swoją oddał za owce swoje a w poszukiwaniu zagubionych zszedł do samego piekła.
Raduj się, bo Stworzyciel nie zapomniał o  dziele  rąk  swoich, Adamie i Ewie, ale z innymi sprawiedliwymi  wyrwał  ich  z  piekła niby z wnętrzności dzikiego zwierza i w raju ich umieścił.
Raduj się, bo ramionom przybitego do ciebie Chrystusa ognistym orężem jesteś.
Raduj się, bo my dzisiaj przez chrzest odrodzeni nowi ludzie do woli smakujemy rajskie pokarmy.
Raduj się  Krzyżu – tyś jest berłem Chrystusowej mocy, które wydał Syjon, laską Tego, który pasie nas na łąkach nauk Ewangelii.
Raduj się, bo dzięki tobie bezpieczni jesteśmy od złych,  dusze gubiących niewidzialnych bestii, które  niby  lwy  ryczą  i  krążą szukając ofiary.
Raduj się, święty Krzyżu Najradośniejszy znaku odkupienia naszego!

Kondakion 9.
Od wszelkich nieszczęść  i  wrażych  intryg  wybaw  nas, Krzyżu po trzykroć błogosławiony, któryś przyjął łaskę  i  moc  od przybitego do ciebie Chrystusa. Jemu, Bogu naszemu i Zbawicielowi, dziękczynienie i chwałę przynosimy pieśnią: Alleluja!


Ikos 9.
Najlepsze świadectwo  synów  ziemi  nie  doda  chwały  Krzyżowi Twojemu, Panie, na którym sprawiłeś nasze  zbawienie.  I  my  dość godni nie jesteśmy aby uczcić go należycie, dlatego  śpiewamy  jak potrafimy:
Raduj się Krzyżu, bo wyniesiony na tobie Zbawiciel świata wielu wezwał i do dzisiaj wzywa aby Go poznali.
Raduj się, bo na tobie rozbłysło, jak na świeczniku, światło prawdziwe, otwierające oczy ludziom na wszystkich krańcach ziemi.
Raduj się, bo Wschód i Zachód wysławiają Tego, który na tobie, cierpiał.
Raduj się bo i ciebie,  podnóżek  Chrystusowy,  wszyscy  wierni wynoszą i wysławiają.
Raduj się, bo  przy  tobie  niby  przy  źródle  niewysychającym wszyscy imię Chrystusowe w sercu noszący  mnogością łask wiecznych się napełniają.
Raduj się, święty Krzyżu, Najradośniejszy znaku odkupienia naszego!


Kondakion 10.
Zbawienia  pragnącym  i  w  cień  twych  obronnych  ramion  się chroniącym  bądź  pomocą,  Najświętszy  Krzyżu,  osłaniaj  nas  od wszelkiego zła mocą na Tobie  zamęczonego  Chrystusa. Jemu,  Bogu Naszemu  i  Zbawicielowi,  dziękczynienie  i   chwałę przynosimy pieśnią: Alleluja!

Ikos 10.
Murem naszym jesteś, najświętszy Krzyżu, ochraniającym  nas  od nieszczęść i  napaści.  Osłaniasz  nas  przed  złymi  spojrzeniami wroga. Niewidzialni szkodnicy do ciebie nie przystąpią bojąc się w oczy spojrzeć mocy Bożej. Dlatego z wiarą Święty znak Boży przeciw marności wznosimy, z weselem śpiewając:
Raduj się, najczystszy Krzyżu Chrystusowy, który bronisz  nas przed duchami nieprawości.
Raduj się, który sprawiasz  że  od  licznych  wrażych  strzał uszczerbku nie doznajemy.
Raduj się, bo od znaku twojego z wiarą i pobożnie uczynionego wszystkie moce piekieł znikają jak dym w wietrzną pogodę.
Raduj się, bo potęga zła na twój widok topnieje jak wosk przy ogniu.
Raduj się, bo święci męczennicy znak twój uczyniwszy i imię Chrystusowe wspomniawszy mężnie znosili wszelkie tortury.
Raduj się, bo święci ojcowie z pomocą siły Bożej, która  jest w twoim znaku nie przelękli się biesów i zwyciężyli  nękające  ich namiętności.
Raduj się, święty Krzyżu, Najradośniejszy znaku odkupienia naszego!


Kondakion 11.
Pieśń pobożną naszych  serc  niesiemy  do  Ciebie,  najczystszy Krzyżu, i pokornie skłaniamy się przed Chrystusem, Bogiem naszym, który do ciebie był przybity, dziękując Mu za  dar  jakim  jesteś, odsieczy i pociecho nasza w nieszczęściach. Niech On  przez  swoją mękę wybawi nas od  namiętności  zwodzących  duszę  i  nauczy  nas szczerze wołać: Alleluja!


Ikos 11.
Światło łaski Bożej, tajemnie w tobie obecnej, wlej  w  głębiny naszych dusz, najświętszy Krzyżu,  abyśmy  tą  łaską  oświecani  i kierowani nie  potknęli  się  na  drodze  wyboistej,  lecz  abyśmy szlakiem obietnic Pańskich bezpiecznie przeszli przez  całe  nasze życie, tak śpiewając:

Raduj się zwiastunie nie kończących się cudów Chrystusowych i głosicielu miłosierdzia Jego do rodu ludzkiego.
Raduj się Krzyżu, rodzaju człowieczego odnowicielu, pieczęci nowego, Chrystusowego, przymierza.
Raduj się , znaku triumfu wiary chrześcijańskiej i porcie bezpieczny naszych nadziei.
Raduj się, czcigodnych świątyń Bożych ozdobo i domów pobożnych obrońco.
Raduj się , pól i ogrodów opiekunie.
Raduj się, który wszystkie żywioły uświęcasz.
Raduj się, święty Krzyżu, Najradośniejszy znaku odkupienia naszego!


Kondakion 12.
Wspieraj nas Twoją wszechmocną łaską, Panie, abyśmy naśladowali Ciebie, Władcę naszego, podnosząc  własny  krzyż  do  którego  nie gwoździami jesteśmy  przybici,  ale  trudami, powściągliwością  i pokorą, a niech tak zdobędziemy udział w cierpieniach  Twoich. One są źródłem potoków wody  życia  wiecznego  pojących  ludzi  prawej wiary, którzy pobożnie Tobie śpiewają: Alleluja!


Ikos 12.

Wysławiamy cię wznosząc wspólną pieśń , najczystszy Krzyżu,  bo dostojeństwo twoje jest wielkie a Król Niebios dzierży  cię  jako znak swojego  zwycięstwa  i  najradośniejszego  zwiastuna  naszego zbawienia. O tym śpiewamy:
Raduj się Krzyżu, berło prawosławnych chrześcijan, niezłomny nasz obrońco.
Raduj się, chlubo biskupów, mocy i ochłodo wszystkich idących trudną drogą wiary i pobożności.
Raduj się Krzyżu,  który  od  kolebki  do  grobu  na  wszystkich szlakach życia jesteś nam ochroną a po śmierci na duchowych sądach przed złymi siłami nas bronisz.
Raduj się, bo którzy pod twoim znakiem spoczywają a  umarli  we wierze i pobożności, w  dzień  ostatni  zmartwychwstaną  do  życia wiecznego.
Raduj się Krzyżu, swoim pojawieniem się na niebie zwiastujący chwalebne drugie przyjście Chrystusowe.
Raduj się ,  bo  którzy  ukrzyżowali  Chrystusa,  a  i  wszyscy niewierni, ujrzą cię w tym  dniu  ostatecznym  i  w  goryczy  będą szlochać, zaś miłujących Pana widok twój wielce uraduje.
Raduj się, święty Krzyżu, Najradośniejszy znaku odkupienia naszego!


Kondakion 13.
O Najczystszy i życiodajny Krzyżu  Pański,  radości  wszystkich ochrzczonych! Mając cię dzisiaj przed naszymi oczami wznosimy  się w myślach ku rozpiętemu na tobie Chrystusowi i do  Niego  pokornie się modlimy: niech na ciebie pomny zmiłuje się nad nami grzesznymi i  uczyni  nas  godnymi  mieszkania  rajskie   wiecznie  wypełniać pieśnią: Alleluja!

Ten kondakion mówimy trzykrotnie, po czym jeszcze raz 1. ikos Zastępy aniołów… i 1. kondakion Przyjdźcie wszyscy…

Modlitwa

O najczcigodniejszy i życiodajny Krzyżu Pański, Krwią Chrystusa, Boga naszego uświęcony! Ty jesteś znakiem zwycięstwa nad wrogami naszymi widzialnymi i niewidzialnymi. Ty masz objawić się w czasie Strasznego Sądu Chrystusa. Tobie z pokorą pokłony oddaję, z czcią przykładając się i z miłością Cię całuję, dzisiejszą modlitwę do Ukrzyżowanego na Tobie zanieś, by uleczył mnie mocą Swoją w tobie, ze wszystkich chorób duszebnych i cielesnych, i ochronił mnie od wrogów widzialnych i niewidzialnych, i nieosądzenie na Sądzie Swoim umieścił mnie po Swej Prawicy. Tak, życiodajny Krzyżu Święty! Na tobie Zbawca umierając, za umarłych grzechami ludzi, ducha Swego jako człowiek oddał, Krew i woda wypłynęły, i jedynie tymi trzema, abyś nade wszystkich był nam w potrzebach, byś Zbawienie nam darował, na chwałę źródła wód życia Boga Ojca, skropiony Krwią wcielonego Boga Syna, i Boga Ducha Świętego, ożywiającego dusze człowiecze. Ich że Trzech w Jednym Bóstwie sławimy, i mnie pomóż od chwili Wody Chrzcielnej, który przyjął Wiarę nieskalaną, w Eucharystii Świętej Ciało i Krew Pańską, nadzieją niezachwianą, i w pokajaniu skruszonym duchem, i miłością niezakłamaną, bym nie tylko w życiu tym żałosnym, jak woda przemijającym,  ale i w przyszłym błogosławionym życiu wychwalił Pana, z pomocą siły Twojej, Krzyżu Trójbłogosławiony, i pokłonił się Jemu, gdy ujrzę samo Oblicze Jego, w którego zawsze Wierzyłem, Wyczekiwanego, i dostąpię rozkoszy Miłości Bożej, Jedynego w Trójcy chwalonego, na niekończące się wieki wieków. Amiń.

Opublikowano Akatysty ku czci Świętej Trójcy | Dodaj komentarz

Akatyst przed przyjęciem Świętych Tajemnic Chrystusowych

4324223_large[1]

Kondakion 1
Najpiękniejszy Oblubieńcze dusz i serc! Twoim przyobleczeniem człowieczego ciała i śmiercią na Krzyżu zaręczyłeś Sobie na zawsze cały ludzki ród. Dałeś nam jako zapewnienie życia wiecznego Najczystsze Ciało i Krew swoją, po które teraz i ja, niegodny, przychodzę do Boskiego Twego Ołtarza i zachwycony jego wielkością tak śpiewam:
Jezu, Boże mojego serca, przyjdź i zjednocz mnie z Tobą na wieki!

 
Ikos 1
Kiedy prorok Izajasz widząc Ciebie na tronie, swojej skalaności się przestraszył, Anioła Twojego z węglem rozpalonym z niebiańskiego ołtarza posłałeś aby nim oczyścił jego wargi.
I ja, skalany na duszy i na ciele, jakże ośmielę się przystąpić do kosztowania Twoich Boskich Tajemnic, jeśli Ty sam nie oczyścisz mnie z wysokości? Dlatego z głębi duszy zanoszę do Ciebie prośby:
Jezu Najłaskawszy, dotknij ogniem Twojej łaski i moich nieczystych ust.
Jezu, spal ciernie moich licznych grzechów.
Jezu, stwórz we mnie serce czyste i odnów prawość mojego ducha.
Jezu, wywiedź z otchłani chciwości biedną moją duszę.
Jezu, wyrwij ze mnie nieczyste myśli i złe pożądania.
Jezu, skieruj moje błądzące stopy na drogę Twoich przykazań.
Jezu, Boże mojego serca, przyjdź i zjednocz mnie z Tobą na wieki!

 
Kondakion 2
Z upragnieniem chciałeś spożyć z uczniami ostatnią Paschę przed Twą męką, aby przekazać im ostatni i największy znak miłości.
Dwóch z nich posłałeś wcześniej do Jeruzalem aby przybywszy ucztę tam przygotowali.
Tak i nam też przystoi abyśmy za ich przykładem o godziwej porze przygotowali siebie ku spożywaniu naszej Boskiej Paschy, czyli Ciała i Krwi Twojej i z dziękczynieniem wołali do Ciebie: Alleluja!

 
Ikos 2
„Zdejm sandały z nóg swoich, bo świętą jest ziemia, na której stoisz” – rzekłeś do Mojżesza z krzewu gorejącego, który nie spłonął wobec niewidzialnej Twojej obecności.
Naczynie z Twoim Boskim Ciałem i Krwią Twoją zaprawdę większe jest i świętsze od krzewu co nie spłonął, a ja z prochu jestem, nieczysty i zaprzedany grzechom. Dlatego z pokorą i wiarą wołam do Ciebie:
Jezu wszechmogący, zdejm ze mnie starego człowieka z jego czynami.
Jezu, uśmierć ziarno rozpadu, które się we mnie gnieździ.
Jezu, zerwij więzy grzechu, którymi wróg mnie związał.
Jezu, daj mi serce pokorne i ducha skruszonego.
Jezu, odpędź ode mnie pokusy i zgorszenia.
Jezu, utwierdź mnie w wierze i miłości do Ciebie.
Jezu, Boże mojego serca, przyjdź i zjednocz mnie z Tobą na wieki!

 
Kondakion 3
Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli.
“Ja jestem chlebem, który z nieba zstąpił i kto Go pożywa, ten będzie żył na wieki. Chleb, który daję, to jest Ciało Moje, które ja wydam za życie świata.” –  to powiedziałeś Judejczykom żądającym abyś pokazał im znak z nieba na podobieństwo manny za czasów Mojżesza.
My to słyszymy i widząc, iż wszystko zapowiedziane wypełniło się, z bojaźnią wołamy: Alleluja!

 
Ikos 3
Wedle świadectwa Janowego, gdy wstałeś od wieczerzy, przepasałeś się płótnem i umyłeś nogi uczniom, pouczając nas tym, abyśmy nie przystępowali do Twojego Boskiego Ołtarza pogrążeni w grzechach naszych i nie obmyci łzami pokuty.
Czując wielką potrzebę takiego duchowego obmycia i skąpość łez w moim zatwardziałym sercu, wraz z Piotrem wołam do Ciebie:
Jezu Dobrotliwy, Ty sam umyj mi nie tylko nogi, ale i ręce i głowę.
Jezu,obnaż przede mną całą bezdenną głębinę mojego duchowego zepsucia.
Jezu, otwórz we mnie źródło skruchy serdecznej.
Jezu, niech zroszą mnie krople Twojego miłosierdzia.
Jezu, sprowadź na mnie powiew strachu przed sądem i wieczną męką.
Jezu, obudź me śpiące sumienie i daj pewność jego głosowi.
Jezu, Boże mojego serca, przyjdź i zjednocz mnie z Tobą na wieki!

 
Kondakion 4
„Czyż to nie jest Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę znamy? Jakżeż może on teraz powiedzieć “Z nieba zstąpiłem”? I jakże może nas karmić Ciałem swoim?” – szemrali Żydzi pomiędzy sobą , usłyszawszy o wspaniałej Twojej obietnicy, że dasz Siebie na pokarm wiernym.
Serca ich były jak kamień, przeto nie mogli w pokorze uwierzyć i wołać ku Tobie: Alleluja!

 
Ikos 4
„Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie” – zapowiedziałeś Judejczykom nieskorym do wiary, a słowa te okazały się trudne do przyjęcia nawet dla niektórych Twoich uczniów, nie pojmujących jeszcze Tajemnic Królestwa Bożego.
My zaś, oświeceni blaskiem Ewangelii z otwartym obliczem Boską chwałę Twoją oglądamy i z wiarą i miłością wznosimy ku Tobie śpiew:
Jezu, Ty wszystko możesz w ogromie potęgi i panowania Twego.
Jezu, Ty stwarzasz i czynisz więcej niż my pojąć i zrozumieć możemy.
Jezu, Ty deszcz manny z nieba ongiś spuściłeś jako zapowiedź prawdziwej Tajemnicy.
Jezu, na zapowiedź tejże Tajemnicy źródło wody w skale wzbudziłeś.
Jezu, Ty chmarę przepiórek posłałeś, aby nasycić Judejczyków głodujących na pustyni.
Jezu, Ty na oczach owych wątpiących Judejczyków, pięcioma chlebami pięć tysięcy mężów nasyciłeś.
Jezu, Boże mojego serca, przyjdź i zjednocz mnie z Tobą na wieki!

 
Kondakion 5
Wobec swych uczniów na wieczerzy wziąłeś chleb, błogosławiłeś i przełamawszy dałeś im mówiąc: „Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało Moje, które za was jest łamane na odpuszczenie grzechów.” W ten boski i pełen słodyczy głos wsłuchując się, dzięki składamy wołając: Alleluja!

 
 Ikos 5
„Kto pożywa Ciało Moje i pije Krew Moją, we mnie mieszka a Ja w nim. Ten ma życie wieczne i Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. To jest ku zmartwychwstaniu do żywota i błogosławieństwa.”
Tegoż upragnionego zmartwychwstania do wiecznego życia oczekuję stać się godnym i z głębi duszy wołam ku Tobie:
Jezu, zbliż się ku szukającemu zjednoczenia z Tobą.
Jezu, wnijdź do mego wnętrza, we wszystkie członki i wszystkie kości moje.
Jezu, bądź światłem mego rozumu w mrokach błądzącego.
Jezu, napełń Sobą nienasyconą całym światem bezdenną głębię mego serca.
Jezu, przemów głosem mego sumienia.
Jezu, kieruj i rządź moją wolą.
Jezu, Boże mojego serca, przyjdź i zjednocz mnie z Tobą na wieki!

 
Kondakion 6
„Zaprawdę, zaprawdę mówię wam: jeden z was mnie wyda” – tak rzekłeś pełen smutku uczniom swoim na wieczerzy.
Oni zaś, chociaż czyści od zamysłu zdrady, po kolei pytali Cię: “Czy to ja Panie?” I tak okazywali głębię swojej roztropności.
A cóż ja powiem Tobie, który każdego dnia siedmiokroć upadam i zdradzam Ciebie?
Przeto Ty sam zachowaj mnie, abym ostatecznie nie odpadł, lecz z wdzięcznością wołał do Ciebie: Alleluja!

 
Ikos 6
„Jak latorośl nie wyda sama z siebie owocu – jeśli nie trwa w krzewie winnym – tak i wy jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. Lecz kto będzie trwał we mnie, a Ja w nim – ten wyda owoc obfity.” Tak mówiłeś uczniom swoim umiłowanym w drodze do Getsemane.
O tym pouczeniu zawsze pamiętając i wiedząc, że bez Twojej łaski nic uczynić nie mogę, od serca swego wołam do Ciebie:
Jezu, Niebiański Ogrodniku, Ty sam zasadź mnie w Twym ogrodzie życia.
Jezu, winorośli szlachetna, wszczep mnie i daj oparcie przy Tobie mnie, dzikiemu pędowi.
Jezu, pniu niewysychający, napełń mnie sokiem życia wiecznego.
Jezu, Zwycięzco wszelkiej martwoty, odetnij ode mnie to wszystko, co wysuszyły pożądania znoje.
Jezu, piękny dobrocią, przebierz mnie kwieciem dobrych uczuć i myśli.
Jezu, przebogaty w miłosierdziu, obdarz mnie owocami prawdziwej pokuty i sprawiedliwości.
Jezu, Boże mojego serca, przyjdź i zjednocz mnie z Tobą na wieki!

 
 Kondakion 7
„Który spośród nas Ciebie wyda?” – zapytał uczeń spoczywający podczas wieczerzy na Twej piersi. Odrzekłeś: „Ten jest, któremu podam kęs chleba zanurzony w soli.” I umoczywszy chleb podałeś go Judaszowi Szymonowemu Iskariocie, zachęcając go do pokuty i pojednania. Lecz on, rozjątrzony przez ducha zawiści, nie chciał zrozumieć słów miłości swojego Mistrza i Pana. Od takiej oschłości serca niech mnie Twoja łaska wybawi, bez ustanku wołającego do Ciebie: Alleluja!

 
Ikos 7
Współczując niemocy naszego jestestwa i naturze, nie dość silnej aby okiełznać pragnienia ludzkiego ciała, dałeś się nam łaskawie pod postacią chleba i wina w Tajemnicy Przeczystego Ciała i Krwi Twojej.ó
Mądrze i z miłością do ludzi ustanowiłeś Jezu wszystko tak, abyśmy zostali zbawieni. Albowiem tajemnice Twoje, które czynią nam drogę zbawienia, podarowałeś nam wedle małości naszego zrozumienia i zmysłów.
Zdumiewając się Twą mądrą wyrozumiałością wobec słabości naszej natury, wysławiamy Cię z takim oto dziękczynieniem:
Jezu, Ty aby wątpiących przekonać, zamiast chleba i wina na świętym ołtarzu Ciałem i Krwią swoją po wielekroć jesteś obecny.
Jezu, Ty godnym sługom ołtarza, Ducha Świętego schodzącego na Dary ukazujesz.
Jezu, Ty na miejsce sług ołtarza niegodnych, posyłasz niewidzialnych Aniołów Twoich, aby Boże tajemnice się wypełniły.
Jezu, Ty cudami na ołtarzach wielu niedowiarkom przywróciłeś Wiarę.
Jezu, Boże mojego serca, przyjdź i zjednocz mnie z Tobą na wieki!

 
Kondakion 8
Po zjedzeniu chleba, który Ty mu podałeś, wszedł wedle Janowego świadectwa szatan w zdrajcę. O, jak straszna jest kara za niewiarę! O, jak smutny jest los sprzedawczyka! Co na zbawienie mu zostało dane, na śmierć i zgubę swoją obrócił.
Wobec takiego sądu Twojej sprawiedliwości stojąc, z bojaźnią i drżeniem wołamy ku Tobie: Alleluja!

 
Ikos 8
„To czyńcie na moja pamiątkę” – rzekłeś uczniom Twoim na wieczerzy, podawszy im pod postacią wina Krew swoją. Dlatego ile razy Chleb pożywamy i z Kielicha pijemy, śmierć Twoją przypominamy wedle słów świętego Pawła. Takoż i teraz, wspominając cierpienia Twoje, serdecznie wzruszeni wołamy do Ciebie:
Jezu, Ty dla zbawienia świata w ręce wrogów Twoich dobrowolnie się oddałeś.
Jezu, Ty zastępom Aniołów ku Twojej obronie zjawić się nie przyzwoliłeś.
Jezu, Ty ucznia co się Ciebie wyparł, pianiem koguta do żalu za  grzechy wezwałeś.
Jezu, Ty Kajfaszowi i Piłatowi na niemądre pytania odpowiedzi nie dałeś.
Jezu, Ty z krzyża prosiłeś Ojca o odpuszczenie grzechów oprawcom co Cię ukrzyżowali.
Jezu, Ty Matce swojej umiłowanego ucznia dałeś za syna.
Jezu, Boże mojego serca, przyjdź i zjednocz mnie z Tobą na wieki!

 
Kondakion 9
„Judaszu, Syna Człowieczego pocałunkiem wydajesz?” – tak gorzko zapytałeś niewiernego ucznia, gdy w ogród getsemański wszedł był z kohortą żołnierzy, postanowiwszy zdradliwie wydać Cię pocałunkiem. A w nim nawet te słowa duszy w zawiści zatwardziałej nie poruszyły. I ja, znając chwiejność mojej duszy i mojej woli, lękam się abym Ciebie w niewdzięczności swojej judaszowym pocałunkiem nie zdradzał. Przeto Ty sam utwierdź mnie, przez łaskę Twoją, abym wraz z nawróconym roztropnym łotrem zawsze wołał: Alleluja!

 
Ikos 9
„Ojcze, spraw aby wszyscy byli jedno. Jak Ty we Mnie a Ja w Tobie, niech i ci w Nas będą Jedno, aby świat uwierzył, że Ja od Ciebie przyszedłem” – te słowa wyrzekłeś w ostatniej Twojej modlitwie do Ojca.
Idąc w ślad za Twoim słodkim głosem i tkwiąc w mocy Twojej modlitwy, z wiarą wznoszę do Ciebie głos:
Jezu, który wszystko jednoczysz w jedno – złącz nas wszystkich w nierozerwalnej jedności z Tobą i z Twoim Ojcem.
Jezu, który wszystkich godzisz, spraw abyśmy byli jednomyślni w wierze i miłości do Ciebie.
Jezu, który nie cierpisz wrogości i podziałów, ulecz wszystkie herezje i rozłamy.
Jezu, który wszystkich miłujesz i otaczasz miłosierdziem, zbierz w jedno stado wszystkie owce błądzące.
Jezu, który pokojem każdego obdarzasz, pohamuj zawiść i spory między tymi, co wzywają Twego Imienia.
Jezu, który dajesz mi Ciało i Krew Twoją, niech stanę się prawdziwie Ciałem z Twego Ciała i Kością z Kości Twoich.
Jezu, Boże mojego serca, przyjdź i zjednocz mnie z Tobą na wieki!

 
Kondakion 10
Ty przebywając na godach w Kanie Galilejskiej, wodę w wino przemieniłeś, dając znak swej Boskiej mocy. Odchodząc zaś na Krzyż, jako dusz wszystkich Oblubieniec, ostatni cud miłości objawiłeś tym co w Ciebie wierzą: chleb w Ciało Twoje przemieniłeś i wino w Krew Twoją. I ja sycąc się nimi ku żywotowi wiecznemu, z dziękczynieniem śpiewam Tobie: Alleluja!

 

 

Ikos 10
W dniu Twego zmartwychwstania szedłeś z dwoma swymi uczniami do Emaus. W drodze nie rozpoznali Cię, gdy pouczałeś ich o tajemnicy Twoich cierpień. Lecz oni, mając oczy jakby na uwięzi, nie poznali Cię, choć serca ich pałały od słuchania słów Twoich.
Kiedy zaś prośbom ich uległeś, siadłeś do stołu aby z nimi się posilić, błogosławiłeś chleb i łamiąc rozdawałeś – a tak otwarły się ich oczy i poznali Cię.
I ja, podobnie do Twych uczniów, mam śmiałość pokorny głos wznieść do Ciebie:
Jezu, cierpliwy, za niedostatek mojej wiary nie pozostawiaj mnie samego na drodze życia.
Jezu, naucz mnie, jak ich nauczyłeś, rozumieć proroctwa o Tobie mówiące i tajemnicę mistycznego zjednoczenia z Tobą.
Jezu, ogrzej i rozpal me chłodne serce tak, jak z sercami uczniów uczyniłeś.
Jezu, zasiądź ze mną do stołu bo chyli się ku zachodowi dzień mojego życia.
Jezu, daj mi poznać Ciebie prawdziwego w rzeczywistym przełamaniu mistycznego Chleba i piciu z Kielicha.
Jezu, uczyń abym i ja, który poznałem siłę Twojej miłości, był głosicielem tej miłości wśród moich braci.
Jezu, Boże mojego serca, przyjdź i zjednocz mnie z Tobą na wieki!

 
Kondakion 11
Kto skończy bieg zwycięsko, temu obiecałeś dać jeść z drzewa żywota, które rośnie pośrodku raju, a także z zachowanej dlań manny. Przedsmak boskich pokarmów tu na ziemi niech da mi kosztowanie Ciała i Krwi Twojej, które ja niegodny pragnę dzisiaj przyjąć wołając: Alleluja!

 
Ikos 11
„Kto je bez czci Ciało Pańskie, a takoż pije krew Jego, zgubę swoją je i pije” – poucza zdążający do Nieba Paweł tych, co zakosztować chcą Tajemnic Pańskich.
I ja przejęty tymi słowami drżę, bo czuję, iż nie jestem godzien.
Lecz abym zbyt długo stojąc oddalony od Ciebie, przez duchowe bestie do dzikiego zwierza nie został upodobniony, przeto do Ciebie się uciekam wołając tymi słowami:Jezu, przyjmij mnie tak jak przyjąłeś celnika, cudzołożnicę i łotra.
Jezu, nie brzydź się wejść pod dach mojej duszy, chociażby bardzo był podupadły.
Jezu, jak otworzyłeś oczy ślepemu od urodzenia, tak otwórz oczy mojej duszy.
Jezu, powiedz i do mnie tak, jak powiedziałeś do sparaliżowanego: “wstań i chodź”.
Jezu, jak zatrzymałeś krwotok niewiasty, tak zatrzymaj potok nieczystych pragnień mojej duszy.
Jezu, ulecz trąd mojej duszy i mojego sumienia.
Jezu, Boże mojego serca, przyjdź i zjednocz mnie z Tobą na wieki!

 
Kondakion 12
Przez zawiść diabła, co przemówił wargami węża, cały rodzaj ludzki został przez zakosztowanie zakazanego owocu pozbawiony raju i oddany śmiertelności.
Kosztowaniem Twojego Najczystszego Ciała i Twojej Krwi wszyscy na ziemi urodzeni znów stajemy się godni wiecznego życia i przyoblekamy się w pierwotną czystość.
Bo przyjąć Twoje Tajemnice, to znaczy być wyleczonym od jadu żmii; to znaczy zjeść ziarno, w którym jest nieśmiertelność.
Za to usłysz nasz dziękczynny hymn: Alleluja!

 
Ikos 12
Oto przed kielichem z Boskimi Twoimi Tajemnicami stoję, chociaż złe myśli moje mnie nie odstępują. Lecz wszechmogąca Twoja Łaska ośmiela mnie i przyciąga tak, iż u ufnością rzucam się w bezmiar Twego miłosierdzia, wołając:
Jezu, przyzywający do swojego pokoju wszystkich utrudzonych i brzemiona noszących, przyjmij i mnie wyczerpanego marnością trudów tego świata.
Jezu, który nie przyszedłeś po sprawiedliwych, ale aby wezwać grzesznych do pokuty, uwolnij i mnie od moich grzechów i pożądań.
Jezu, który uzdrawiasz wszelką ułomność i każdą ranę, ulecz wrzody i ropnie mojej duszy.
Jezu, który sycisz łaknących, daj mi Ciała i Krwi Twojej w obfitości.
Jezu, który wskrzeszasz umarłych, ożyw mnie martwego w grzechach.
Jezu, Zwycięzco Otchłani, wyrwij mnie z paszczy złego ducha.
Jezu, Boże mojego serca, przyjdź i zjednocz mnie z Tobą na wieki!

 
Kondakion 13
O Jezu, szczodry dobroczyńco i szczęście nieopisane! W tajemnicach Najczystszego Ciała i Krwi Twojej ciągle przychodzisz jak manna z Nieba aby karmiły się Tobą nasze dusze i ciała. Uczyń mnie godnym spożywania Tajemnic Twojej Boskości tak, aby mnie ogień nie spalił lecz abym uzdrowiony, nasycony, oświecony Bóstwem Chrystusowym promieniejący na wieki, dzięki Ci czynił wołając: Alleluja!

(Ten kondakion mówimy trzykrotnie. Potem czyta się 1 ikos: Kiedy prorok Izajasz…, a następnie 1 kondakion: Najpiękniejszy Oblubieńcze dusz i serc…)

Opublikowano Akatysty inne | Dodaj komentarz

Akatyst do Najsłodszego Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa

11kwap4[1]Kondakion 1

Arcyzwycięski Hetmanie i Boże, piekła pogromco, Ty wybawiłeś nas od wiecznej śmierci, dziękczynne pieśni przynosimy Tobie słudzy przez Ciebie stworzeni. Mając miłosierdzie niewypowiedziane od wszelkich bied wybaw nas, wzywających:

Jezusie Synu Boży zmiłuj się nade mną.

Ikos 1

Boże mocy i Aniołów Stwórco, otwórz mój niedouczony rozum i język dla wychwalania przeczystego Twojego Imienia, jak niegdyś głuchoniememu słuch i język otworzyłeś i ten zawołał:

 

Jezusie przecudny aniołów zadziwienie,

Jezusie mocny prarodziców wybawienie,

Jezusie przesłodki patriarchów uwielbienie,

Jezusie przesławny wiernych umocnienie,

 

Jezusie przeumiłowany proroków wypełnienie,

Jezusie przedziwny męczenników mocy,

Jezusie przecichy mnichów radości,

Jezusie przemiłościwy prezbiteriów słodyczy,

 

Jezusie przemiłosierny poszczących wsparcie,

Jezusie przesłodki przepodobnych rozradowanie,

Jezusie przeczcigodny mądrości żyjących w czystości,

Jezusie przedwieczny grzeszników zbawienie,

 

Jezusie Synu Boży zmiłuj się nade mną.

Kondakion 2

Całunem spowitego syna, jedynaka wdowy na pogrzebanie niesionego wskrzesiłeś, Zbawco, wzruszony łzami matki, okazując jej miłosierdzie, o ludzi miłujący, tak i mnie okaż miłosierdzie i przez grzech obumarłą moją duszę ożyw, aby zaśpiewała Tobie: Alleluja.

Ikos 2

Dar mądrości niepojętej chciał otrzymać Filip, gdy zawołał: Mistrzu, pokaż nam Ojca. Ty zaś mu odpowiedziałeś: Tyle czasu jesteś ze mną a nie poznałeś, że Ojciec we mnie a Ja w Ojcu jestem. Przeto wytrwale i z bojaźnią wzywam Ciebie:

 

Jezusie Boże przedwieczny,

Jezusie Królu przesilny,

Jezusie Władco wielce cierpliwy,

Jezusie Zbawco przemiłosierny,

 

Jezusie Stróżu mój przedobry,

Jezusie oczyść grzechy moje,

Jezusie zgładź wszystkie zbrodnie moje,

Jezusie odpuść nieprawości moje,

 

Jezusie Nadziejo moja, nie zawiedź mnie,

Jezusie Pomocy moja, nie odrzucaj mnie,

Jezusie Stworzycielu mój, nie zapomnij mnie,

Jezusie Pasterzu mój, nie zagub mnie,

 

Jezusie Synu Boży zmiłuj się nade mną.

Kondakion 3

Energią Boską z wysoka Apostołów oblokłeś, o Jezusie, w Jeruzalem na Nią czekających. Przyoblecz i mnie, obnażonego z wszelkiego dobrego dzieła żarem tegoż Świętego Ducha Twojego i pozwól z miłością śpiewać Tobie: Alleluja.

Ikos 3

Fontanną miłosierdzia, przyzywającą do siebie celników, grzeszników i niewiernych jesteś o Jezusie, nie odrzucaj i mnie dzisiaj, do nich podobnego, ale jako mirrę drogocenną przyjmij tę pieśń moją:

 

Jezusie Siło niezwyciężona,

Jezusie Miłosierdzie bez granic,

Jezusie Piękno świetlane,

Jezusie Miłości niewypowiedziana,

 

Jezusie Synu Boga Żywego,

Jezusie obdarz miłością mnie grzesznego,

Jezusie usłysz mnie w bezprawiu poczętego,

Jezusie oczyść mnie w grzechach zrodzonego,

 

Jezusie naucz mnie niepotrzebnego,

Jezusie oświeć mnie ciemnego,

Jezusie oczyść mnie splamionego,

Jezusie na dobrą drogę wyprowadź mnie błądzącego,

 

Jezusie Synu Boży zmiłuj się nade mną.

Kondakion 4

Głębia zwątpień wciągała Piotra, gdy widział w ciele Ciebie, Jezusie, po wodach chodzącego, ale dłoń pomocną otrzymawszy poznał w Tobie prawdziwego Boga i zawołał: Alleluja.

Ikos 4

Historia ślepego siedzącego przy drodze i wołającego za Tobą obok przechodzącym: Jezusie Synu Dawida zlituj się nade mną, gdy przywoławszy go otworzyłeś mu oczy, zachęca mnie do wytrwałego wołania do Ciebie:

 

Jezusie wyżyn niebieskich budowniczy,

Jezusie ziemskiego padołu Odkupicielu,

Jezusie otchłani piekielnych niszczycielu,

Jezusie piękno w stworzeniach Twoich odnawiający,

 

Jezusie duszy mej Pocieszycielu,

Jezusie umysłu mojego oświecenie,

Jezusie serca mojego radości,

Jezusie ciała mojego zdrowie,

 

Jezusie Zbawco mój zbaw mnie,

Jezusie światłości moja oświeć mnie,

Jezusie od męki wszelkiej wybaw mnie,

Jezusie sługę niegodnego wykup mnie,

 

Jezusie Synu Boży zmiłuj się nade mną.

Kondakion 5

Innym stworzeniem nas uczyniłeś przez Boską Krew Twoją, wyzwalając nas od przekleństwa Prawa, Jezusie. Tak samo wyciągnij nas z sieci, w którą smok nas zaplątał przez cielesne pożądliwości, zamysły wszeteczne i ducha omdlałego, wołających do Ciebie: Alleluja.

Ikos 5

Jezusa postać ujrzały dzieci hebrajskie i rozpoznały w Nim Władcę i Stwórcę człowieka. Z gałązkami oliwnymi biegły aby Go uczcić śpiewem: Hosanna. A my taką pieśń Tobie przynosimy:

 

Jezusie Boże prawdziwy,

Jezusie Synu Dawida,

Jezusie Królu przesławny,

Jezusie Baranku bez skazy,

 

Jezusie Pasterzu przedziwny,

Jezusie Ochrono w dzieciństwie moim,

Jezusie Przewodniku w młodości mojej,

Jezusie Pochwało starości mojej,

 

Jezusie Nadziejo w przejściu do wieczności,

Jezusie Żywocie po moim odejściu,

Jezusie Pocieszenie moje na sądzie Twoim,

Jezusie Pragnienie moje nie zawstydź mnie,

 

Jezusie Synu Boży zmiłuj się nade mną.

Kondakion 6

Karmiąc nas Bogiem przepełnioną Nowiną i wypełniając słowa proroków na ziemi objawiłeś się nam Jezusie, z ludźmi na ziemi przebywałeś i grzechy nasze wziąłeś na siebie, a ranami Twoimi uzdrowieni śpiewamy w radości: Alleluja.

Ikos 6

Lśniąc światłem Twojej Prawdy zwyciężyłeś wszelkie biesów knowania w świecie, a idole ich, Zbawco nasz, nie mogąc znieść blasku mocy Twojej w proch runęły. A stworzenia Twoje z ich niewoli wyzwolone wołają do Ciebie:

 

Jezusie Prawdo kłamstwo odganiająca,

Jezusie Światło przewyższające wszelką światłość,

Jezusie Królu zwyciężający wszystkie złe moce,

Jezusie Boże odziany w miłosierdzie,

 

Jezusie Chlebie życia, nasyć mnie głodnego,

Jezusie Źródło mądrości, napój mnie spragnionego,

Jezusie Szato wesela, odziej mnie nagiego,

Jezusie Welonie radości okryj mnie niegodnego,

 

Jezusie Dawco błagających, daj mi łzy nad grzechami moimi,

Jezusie Celu poszukujących, odszukaj duszę moją,

Jezusie otwierający pukającym, otwórz serce moje zatwardziałe,

Jezusie Odkupicielu grzeszników, oczyść nieprawości moje,

 

Jezusie Synu Boży zmiłuj się nade mną.

Kondakion 7

Łagodną Owieczką na zabicie prowadzoną i Barankiem bez skazy bezgłośnym wobec strzygących stałeś się dla nas, Jezusie, aby odkryć od wieków zakrytą tajemnicę i jako Bóg powstać z grobu, i w chwale na niebiosa wstąpić, aby i nas ze sobą podźwignąć, którzy śpiewamy Tobie: Alleluja!

Ikos 7

Miłosierny Stworzyciel objawił się nam, wspaniałość ukazując stworzenia. Przyjął ciało z Dziewicy za sprawą Ducha Świętego, z grobu pieczęci nie naruszając zmartwychwstał   i do Apostołów przez drzwi zamknięte wszedł z ciałem. Dlatego cud ten podziwiając śpiewamy:

 

Jezusie Słowo niepojęte,

Jezusie Słowo myślą nieobjęte,

Jezusie Mocy niedostępna,

Jezusie Mądrości niedocieczona,

 

Jezusie Boskości nieopisana,

Jezusie Panowanie niezliczone,

Jezusie Królestwo niezwyciężone,

Jezusie Władztwo bez końca,

 

Jezusie Mocy najwyższa,

Jezusie Władzy wieczna,

Jezusie Stwórco mój ubogać mnie,

Jezusie Odkupicielu mój wybaw mnie,

 

Jezusie Synu Boży zmiłuj się nade mną.

Kondakion 8

Niepojęte wcielenie Boga oglądając stańmy się obcy marności światowej i umysł w stronę Boskości skierujmy. Po to Bóg zstąpił na ziemię, aby nas na niebiosa zaprowadzić, śpiewających Jemu: Alleluja.

Ikos 8

O Słowo, królestwa niebios nie opuszczające i na ziemskim padole z nami mieszkające, dobrowolną śmierć na krzyżu za nas przyjmując, śmiercią swoją naszą śmierć podeptałeś a Swoim Zmartwychwstaniem życie darowałeś śpiewającym:

 

Jezusie Słodyczy serca,

Jezusie Mocy ciała,

Jezusie Światłości duszy,

Jezusie Bystrości rozumu,

 

Jezusie Radości sumienia,

Jezusie Nadziejo poznana,

Jezusie Pamięci przedwieczna,

Jezusie Pochwało z wysoka,

 

Jezusie Chwało moja najwznioślejsza,

Jezusie Dążenie moje nie odrzucaj mnie,

Jezusie Pasterzu mój odnajdź mnie,

Jezusie Miłosierny zbaw mnie,

 

Jezusie Synu Boży zmiłuj się nade mną.

Kondakion 9

Przenajświętsze Imię Twoje, Jezusie, na niebiosach sławią nieustannie anielskie chóry: Święty, Święty, Święty, śpiewając, a my grzeszni na ziemi nieczystymi ustami razem z nimi wołamy: Alleluja.

Ikos 9

Retorzy słów wielu jako ryby bezgłośne są wobec Ciebie  Jezusie Zbawco nasz. Nie potrafią bowiem powiedzieć, jak Bogiem niezmiennym i jednocześnie Człowiekiem prawdziwym jesteś. My tajemnicę tę podziwiając śpiewamy wiernie:

 

Jezusie Boże przedwieczny,

Jezusie Królu królujących,

Jezusie Władco panujących,

Jezusie Sędzio żywych i umarłych,

 

Jezusie Nadziejo pozbawionych nadziei,

Jezusie Pocieszenie płaczących,

Jezusie Chwało ubogich,

Jezusie nie osądź mnie według dzieł moich,

 

Jezusie oczyść mnie przez miłosierdzie Twoje,

Jezusie odsuń ode mnie zwątpienie moje,

Jezusie oświeć myśli serca mego,

Jezusie daj mi pamięć o końcu żywota mojego,

 

Jezusie Synu Boży zmiłuj się nade mną.

Kondakion 10

Słońce niezachodzące zbawienie niosące światu, Wschodzie Wschodów, do ciemnego Zachodu natury naszej przyszedłeś,   uniżając się aż do śmierci krzyżowej; dlatego wywyższone zostało Imię Twoje ponad wszelkie imię i od wszystkich niebiańskich i ziemskich istot na kolanach klęczących, słyszysz wołanie: Alleluja.

Ikos 10

Święty Królu przedwieczny Pocieszycielu, Chryste prawdziwy, oczyść nas od wszelkiej zmazy, jak oczyściłeś dziesięciu trędowatych i uzdrów nas, jak uzdrowiłeś miłującą pieniądze duszę Zacheusza celnika, abyśmy ze wzruszeniem śpiewali Tobie:

 

Jezusie Skarbie nieprzemijający,

Jezusie Bogactwo nieobjęte,

Jezusie Pokarmie umacniający,

Jezusie Napoju niewyczerpany,

 

Jezusie Szato ubogich,

Jezusie Opiekunie wdów i sierot,

Jezusie Obrońco pokrzywdzonych,

Jezusie Pomocy utrudzonych,

 

Jezusie Nauczycielu pielgrzymów,

Jezusie Sterniku pływających,

Jezusie Porcie bezpieczny żeglujących,

Jezusie Ratunku tonących,

 

Jezusie Synu Boży zmiłuj się nade mną.

Kondakion 11

Tobie przynoszę ja niegodny pienia pochwalne i wzywam Ciebie jak Kananejka: Jezusie ulituj się nade mną. Nie córkę bowiem lecz ciało mam mękami srogimi opętane i żądzą palone,   i uzdrowienie daruj wzywającemu Ciebie: Alleluja.

Ikos 11

Udzielasz światła w ciemnościach głupoty siedzącym, o Światłości odwieczna. Prześladujący Ciebie przedtem Paweł,   Boskiego głosu siłę słysząc, duchową mocą rozjaśniony został.   Tak i moje ciemne źrenice duszy oświeć mówiącego:

 

Jezusie Królu mój mocny,

Jezusie Boże mój przesilny,

Jezusie Władco mój nieśmiertelny,

Jezusie Stwórco mój przesławny,

 

Jezusie Nauczycielu mój przedobry,

Jezusie Pasterzu mój szczodry,

Jezusie Władco mój przemiłościwy,

Jezusie Zbawco mój przemiłosierny,

 

Jezusie rozświeć moje zmysły pożądaniami ściemnione,

Jezusie uzdrów ciało moje grzechami poranione,

Jezusie oczyść mój umysł od myśli marnych,

Jezusie ochroń serce moje od żądz nieprawych,

 

Jezusie Synu Boży zmiłuj się nade mną.

Kondakion 12

Wszystkich długów umorzycielu Jezusie, łaskę mi podający, przyjmij mnie skruszonego, jak przyjąłeś kiedyś Piotra, który Ciebie zdradził i wezwij mnie ogarniętego zwątpieniem, jak niegdyś Pawła, prześladującego Ciebie i usłysz mnie wołającego: Alleluja.

Ikos 12

Z wiarą opiewając Twoje wcielenie wychwalamy Ciebie wszyscy i wierzymy razem z Tomaszem, że Władcą i Bogiem naszym jesteś, siedzący po prawicy Ojca, Który przyjdziesz sądzić żywych i umarłych. Wówczas zalicz mnie do stojących po prawicy Twojej i pozwól śpiewać:

 

Jezusie Królu przedwieczny miłością Twoją obdarz mnie,

Jezusie Kwiecie wonny zapachem Twoim napełnij mnie,

Jezusie Żarze miłości rozgrzej mnie,

Jezusie Świątynio przedwieczna ukryj mnie,

 

Jezusie Szato światłości ozdób mnie,

Jezusie Bisiorze drogi odziej mnie,

Jezusie Kamieniu szlachetny prześwietl mnie.

Jezusie Słońce Prawdy oświeć mnie,

 

Jezusie Światłości najświętsza Swoim blaskiem napełnij mnie,

Jezusie Lekarzu od boleści duszy i ciała ulecz mnie,

Jezusie Wybawco z rąk przeciwnika wyrwij mnie.

Jezusie od ognia nieugaszonego i innych wiecznych mąk wybaw mnie,

Jezusie Synu Boży zmiłuj się nade mną.

Kondakion 13

Żywe Słowo Boga!

Szczodry i przesłodki Jezusie!

Przyjmij teraz tę małą modlitwę naszą,

jak przyjąłeś niegdyś wdowie dwa grosze

i ochroń dziedzictwo Twoje

od wrogów widzialnych i niewidzialnych,

od napaści obcych, od chorób i głodu,

od wszelkiego smutku i śmiercionośnej rany

i od nadchodzącej męki

wybaw wszystkich śpiewających Tobie: Alleluja.

 

(Ten kondak śpiewamy trzykrotnie, następnie ikos 1 i kondak 1)

 

W skrusze serca i kolana swe skłoniwszy do Zbawcy módlmy się:

Wszyscy:

Kyrie elejson (3x)

 

Modlitwa do Najsłodszego Zbawiciela Naszego Jezusa Chrystusa

 

Władco i Boże nasz, Jezu Chryste, z niewypowiedzianej Twojej miłości do ludzi, gdy nadeszła pełnia czasów oblokłeś się w ciało z Maryi Dziewicy, by dokonać sławnego dzieła Odkupienia, aby wyrwać nas z niewoli wroga.

Wyzwoleni słudzy Twoi, Władco, w hymnach Cię chwalimy, bo przez Ciebie Ojca poznajemy, błogosławimy Ciebie, Ducha Przenajwiętszego na świat od Ojca nam zsyłającego i oddajemy pokłon Świętej Twojej Rodzicielce, Służebnicy Boskiego Wcielenia.

Wychwalamy zastępy Twoich wojsk niebieskich nieustannie sławiących i opiewjących Twój Majestat. Błagamy o wstawiennictwo Poprzednika Twego Jana, który Ciebie, Władco, chrzcił w Jordanie. Czcimy zapowiadających przyjście Twoje Proroków i szanujemy Twoich świętych Apostołów. Uroczyście czcimy męstwo Męczenników,wychwalamy czystość Twych Kapłanów, oddajemy pokłon rzeszom Mnichów przepodobnych i cały zastęp świętych Twoich wychwalamy.

Taką liczną rzeszę nieobjętą wzrokiem i rozumem posiadając przed Obliczem Twoim, błagania za nas zanoszącą przed łaskawy i niebieski Tron Chwały Twojej, mają w niebie słudzy Twoi, na ziemi żyjący. Dla ich modlitw popatrz miłosiernym okiem na przewiny nasze i daruj nam wszystkim z grzechów oczyszczenie i udział w radości Twoich świętych.

Przez łaski i szczodroty Twego miłosierdzia, albowiem błogosławiony jesteś na wieki wieków. Amiń.

 

tł. Monaster w Ujkowicach

Opublikowano Akatysty ku czci Świętej Trójcy | Dodaj komentarz

Akatyst do Ducha Świętego

okvls8[1]Kondak 1

Adam z prochu ziemi utworzony, marna glina i popiół, do życia powstał, Duchem Twym Najświętszym ożywiony i widząc chwałę Twoją i wszechmoc, z niepojętej dla niego radości za dar życia, zawołał do Stwórcy swego: Alleluja!

Ikos 1

Brzemię grzechów naszych nas przygniata, lecz nauczeni przez Ciebie, Duchu Najświętszy, Władco i Ożywicielu, Dawco wszelkiego życia, z ufnością przybiegamy przed Twój Majestat i kornie prosimy : Duchu Najświętszy otwórz usta nasze, by wielkie dzieła Twoje w tym oto hymnie wyśpiewać:

 

Duchu Najświętszy, Władco wszelkiego stworzenia,

Duchu Najświętszy, Dawco życia,

Duchu Najświętszy, odnawiający oblicze ziemi,

Duchu Najświętszy, ożywiający Swym tchnieniem.

 

Duchu Najświętszy, Skarbnico dobra wszelakiego,

Duchu Najświętszy, Przyczyno życia naszego,

Duchu Najświętszy, Źródło życie toczące,

Duchu Najświętszy, Tchnienie Swoje od stworzeń zabierający.

 

Duchu Najświętszy, unoszący się nad wodami mnogimi,

Duchu Najświętszy, wypełniający świat istotami żywymi,

Duchu Najświętszy, nad wysuszonymi szkieletami życiem wiejący,

Duchu Najświętszy, zmartwychwstanie nam obiecujący.

 

Uwielbiony bądź Duchu Przenajświętszy teraz i na wieki!

 

Kondak 2

Chwałę należną Jedynemu Bogu ośmielam się wyśpiewać grzesznymi ustami i za anielskimi chórami uwielbiać Ciebie, Boże, wraz z Synem i Przenajświętszym Duchem. Ducha od Ciebie pochodzącego zesłałeś przez Syna na Apostołów, którzy zdumieni szumem i ogniem wołali: Alleluja!

Ikos 2

Drżyj piekło opustoszone! Zbawiciel nasz, Jezus Chrystus, powstał z grobu i dziesiątego dnia po swoim Wniebowstąpieniu zesłał na przestraszonych Rybaków Ducha Odwagi i Mocy, Ducha od Ojca pochodzącego. Oni zaś zgromadzeni wraz z Maryją Przeczystą i niewiastami w Wieczerniku śpiewali:

 

Duchu od Ojca Przedwiecznego pochodzący,

Duchu jedną naturę z Ojcem mający,

Duchu z Ojcem i Synem wszystko stwarzający,

Duchu odwagą bojaźliwych napełniający.

 

Duchu, Tyś palcem Ojcowskiej prawicy,

Duchu, Tyś wypełnienie Ojca obietnicy,

Duchu, Światło Prawdy odwiecznej,

Duchu, Tchnienie Ojca i Syna.

 

Duchu, Skarbnico Dobra wszelakiego,

Duchu, Stróżu i Przewodniku Kościoła Twego,

Duchu, Twój Kościół uświęcający,

Duchu, wszelkie herezje niszczący.

 

Uwielbiony bądź Duchu Przenajświętszy teraz i na wieki!

Kondak 3

Egipskie bałwany na ziemię upadły przed potęgą Ducha Twego, gdy Syn Twój w widzialnej, ludzkiej postaci stanął na tej ziemi. Raduje się stworzenie wyzwolone z diabelskiej niewoli, uwielbia Ducha Przenajświętszego, który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę, i śpiewa Tobie: Alleluja!

Ikos 3

Faraon duchowy utonął w morzu swojej nienawiści do Boga i Jego stworzeń, którą tak obficie wylewa na świat. Zwyciężony został łaską Ducha Bożego, która obficie została nam dana i powaliła jego królestwo. Gdzie wzmaga się grzech, tam jeszcze obficiej rozlewa się łaska Ducha Świętego, abyśmy obmyci łzami żalu z radością wołali:

 

Duchu wraz z Ojcem i Synem Współistotny,

Duchu wraz z Ojcem i Synem niepodzielny,

Duchu, Boże Najświętszy i niepojęty,

Duchu Przedziwny, po trzykroć święty.

 

Duchu przez wszelkie życie bądź pochwalony,

Duchu Najświętszy, bądź uwielbiony,

Duchu we wszystkim działający,

Duchu wszystko uświęcający.

 

Duchu w Trójcy Najświętszej wielbiony,

Duchu w znaku Krzyża na nasze ramiona kładziony,

Duchu, miłością Osoby Trójcy zespalający,

Duchu swą Miłość na świat wylewający.

 

Uwielbiony bądź Duchu Przenajświętszy teraz i na wieki!

Kondak 4

Godzien jesteś Władco i Boże nasz odebrać chwałę i cześć, uwielbienie i dziękczynienie za wszystkie dary Ducha Twego Przenajświętszego, który w czasie przez Ciebie wyznaczonym mówił do nas przez proroków. Napełnieni Jego światłem i mocą duchową z nieba wołamy: Alleluja!

Ikos 4

Huraganem łamiącym drzewa i grzmotem kruszącym skały, słupem ognia i obłokiem, wodą ze skały i uniesieniem Proroków byłeś dla starego Izraela, Najświętszy Duchu. Wstępując w śmiertelne ciała Proroków mówiłeś, Duchu, ich ustami i patrzyłeś na lud grzeszny ich oczami. Zapowiadałeś mające nastąpić Boże zmiłowanie, karę na opornych i łaskę dla skruszonych w sercu. Ostatni z proroków, Jan, syn Zachariasza, wyprowadzony przez Ciebie na pustynię aby przygotował drogę Nadchodzącemu, oświecony Twym światłem zawołał:

 

Duchu Najświętszy, Proroków napełniający,

Duchu Najświętszy, przez usta Proroków przemawiający,

Duchu Najświętszy, Mowo wieloraka,

Duchu Najświętszy, dar języków zsyłający.

 

Duchu, jedno tchnienie Ojca i Syna,

Duchu, usta nasze otwierający,

Duchu, język nasz do chwały Bożej poruszający,

Duchu, do żalu serdecznego grzeszników przywodzący.

 

Duchu Najświętszy, Proroków namaszczenie,

Duchu Najświętszy, Oliwo balsamiczna na uzdrowienie,

Duchu Najświętszy, Pocieszycielu oczekiwany,

Duchu Najświętszy, duszy mojej umiłowanie.

 

Uwielbiony bądź Duchu Przenajświętszy teraz i na wieki!

Kondak 5

Idzie przez wieki Twój Kościół, ożywiany i kierowany Duchem

Twoim, Ożywicielem. Ten Duch przenika wszystko, wypala plewy i oczyszcza złoto w piecu utrapienia. Rozpala Miłość w sercach ludzi i pobudza nas do ustawicznego śpiewania Tobie: Alleluja!

 

Ikos 5

Języki ogniste zstąpiły w dniu Pięćdziesiątnicy na Apostołów zamkniętych w Wieczerniku z obawy przed Żydami. Ogień Bóstwa zstąpił na ziemski proch i nie spalił go, lecz rozgrzał nowym zapałem i rozniecił wątłą nadzieję. Już nie zastraszeni i wylękli przed ulicznym motłochem, ale obalający pogańskie trony i imperia, łowiący w duchowe sieci serca ludzi poruszonych Twym Tchnieniem, śpiewali:

 

Duchu Najświętszy, Ogniu niebieski,

Duchu Najświętszy, w językach ognia na Apostołów schodzący,

Duchu Najświętszy, grzechy całego świata wypalający,

Duchu Najświętszy, kamienne serca roztapiający.

 

Duchu Ogniu, rozgrzej mnie zziębniętego,

Duchu Żarze, rozpal mnie chłodnego,

Duchu Węglu płonący, oczyść mnie brudnego,

Duchu Płomieniu, do chwały Bożej zagrzej mnie obojętnego.

 

Duchu Gromie z jasnego nieba, demony rażący,

Duchu Piorunie, gniew Boży na sługi diabelskie rzucający,

Duchu Żarze świętości,

Duchu Ogniu czystości.

 

Uwielbiony bądź Duchu Przenajświętszy teraz i na wieki!

Kondak 6

Krzywe drogi nasze po których chodzimy czynisz prostymi i wiedziesz nas do celu. Nie niszczysz naszej kruchej ludzkiej natury, ale blaskiem Twej potęgi oświetlasz nasze życie, aby w jego promieniach zaśpiewali wszyscy: Alleluja!

Ikos 6

Ludzie na ziemi pokochali ciemność, bo uczynki ich pochodziły z zamroczonej duszy. Kto pokochał grzech pokocha też i ciemności, aby nie wyszły na jaw jego uczynki. My jednak naznaczeni Pieczęcią Twego Daru, o Najświętszy Duchu Blasku, Duchu Światłości Wiekuistej, szukamy Twego ożywiającego światła i prosząc o oświecenie wołamy:

 

Duchu Blasku Światła Wiecznego,

Duchu Słońce sprawiedliwości,

Duchu Światłości najświętsza,

Duchu Jasności od wszelkiego światła jaśniejsza.

 

Duchu, naszych zmysłów oświecenie,

Duchu, dróg naszych ciemnych rozświetlenie,

Duchu, największe ciemności prześwietlający,

Duchu, ku Twemu światłu narody pociągający.

 

Duchu Najświętszy, oświeć mnie nędznego,

Duchu Najświętszy, przyjmij mnie grzesznego,

Duchu Najświętszy, przepędź ducha ciemności,

Duchu Najświętszy, Ty rozświetlisz naszą drogę do wieczności.

 

Uwielbiony bądź Duchu Przenajświętszy teraz i na wieki!

Kondak 7

Łamią się drzewa martwe, nie dające owocu w obliczu oczyszczającego przejścia Twego Najczystszego Ducha. On wieje kędy chce, a podmuch gwałtowny Jego obecności rozmiata plewy i śmieci, kruszy skały i łamie cedry i tysiącletnie dęby. Gromadzi chmury burzowe i przejaśnia niebo nad naszymi głowami, aby zaśpiewać radosne: Alleluja!

 

Ikos 7

Miłość przedwieczną rozlałeś Duchu Najświętszy w tych, co Ciebie szukają, Miłość łagodną i przynaglającą do ciągłego szukania Ciebie i tęsknoty za Twoją Obecnością. Wywiej z serc naszych ospałość i wszelki odór diabelski, a oczyszczeni wszyscy jednogłośnie śpiewać będziemy:

 

Duchu, Wichrze z niebios zstępujący,

Duchu, wody w czasie stwarzania od ziemi oddzielający,

Duchu, Wichrze i Ogniu Eliasza w Niebo porywający,

Duchu, w powiewie wiatru na Apostołów schodzący.

 

Duchu, rozwiej w wierze zwątpienia,

Duchu, oczyść i ulecz serca zatrute,

Duchu, wywiej z nas myśli nieczyste,

Duchu, Wietrze łagodny, pragnienie duszy mojej.

 

Duchu, Wschodni Wichrze, morze grzechu rozdzielający,

Duchu, grzech świata zatapiający,

Duchu, łagodny Powiewie w którym Bóg ziemię odwiedza,

Duchu, bez którego nie może żyć moja dusza.

 

Uwielbiony bądź Duchu Przenajświętszy teraz i na wieki!

 

Kondak 8

Najtęższe umysły rozum przed Tobą potraciły, bo nawet wyjaśnić nie mogą, jak to Ogień Bóstwa zstąpił w łono Dziewicy i ono poczęło. Zamilkli wszyscy badacze na widok Twych cudów! Ci zaś, którzy nie roztrząsają, lecz w pokorze przyjmują Twoje nakazy, otrzymują od Ciebie łaskę poznania tajemnic ukrytych przed „mądrymi tego świata” i w zachwycie wołają: Alleluja!

 

Ikos 8

Otrzymujemy łaskę po łasce, o Skarbnico Dobra wszelakiego.  Rozlewasz na nas Swe dary siedmiorakie i Mądrość Bożą zaszczepiasz w naszych umysłach, byśmy mądrzy Tobą nieustannie Cię uwielbiali:

 

Duchu, Mądrości Odwieczna,

Duchu, Rozumie wszechświata,

Duchu, Darze darmo dawany,

Duchu, Mądrości stoły dla nas zastawiająca.

 

Duchu Mądrości, naucz mnie głupiego,

Duchu Mądrości, wejdź do serca mego,

Duchu Mądrości, karć mnie pysznego,

Duchu Mądrości, uczyń trwałe mieszkanie z serca mojego.

 

Duchu Mądrości, z ust Bożych wychodzący,

Duchu Mądrości, świat cały nauczający,

Duchu Mądrości, wszystkich do Siebie przyzywający,

Duchu Mądrości, w sercach pokornych stale mieszkający.

 

Uwielbiony bądź Duchu Przenajświętszy teraz i na wieki!

Kondak 9

Przemija chwała tego świata i wali się budowla bez Boga wznoszona. Mól niszczy, rdza zjada, złodziej kradnie i ogień trawi to wszystko, co tak zapobiegliwie człowiek sobie zgromadził. A wszystko to proch i marność, śmieci i gnój. Trzeba odwagi i męstwa, aby to porzucić i zanucić pieśń wyzwolonych dzieci Bożych: Alleluja!

Ikos 9

Radość i szczęście odczuwa dusza wyzwolona z sideł materii, w  którą diabeł zaplątuje nasze serca. Szczęśliwi ludzie nad którymi materia nie zapanowała. Duch Męstwa napełnia ich serca, a oni w wieńcach zwycięzców śpiewają Mu pieśń:

 

Duchu Najświętszy, Dawco siedmiu darów,

Duchu Najświętszy, Męstwo Męczenników,

Duchu Najświętszy, Odwago prześladowanych,

Duchu Najświętszy, Śmiałości Wyznawców.

 

Duchu, odwagą napełnij serce moje,

Duchu, męstwem wzmocnij mnie bojaźliwego,

Duchu, śmiałością wesprzyj mnie tchórzliwego,

Duchu, umocnij mnie zastraszonego.

 

Duchu, Prawdo Odwieczna,

Duchu, przez prześladowanych za wiarę przemawiający,

Duchu, torturowanych za wiarę męstwem umacniający,

Duchu, przez męstwo nowych świętych rodzący.

 

Uwielbiony bądź Duchu Przenajświętszy teraz i na wieki!

Kondak 10

Służba przed Tobą straszna jest nawet dla Mocy niebieskich, które lica swoje zakrywają skrzydłami stojąc przed Majestatem chwały Twojej. W Miłosierdziu Swoim zsyłasz na nas Ducha Pobożności aby z oczyszczonym sercem, wzniesionym ku Tobie umysłem i przemienionym Duchem Twoim Świętym naszym śmiertelnym ciałem, śpiewać na wieki: Alleluja!

 

Ikos 10

Śmiały przystęp do Boga gotujesz nam, Duchu Boże, w twym darze pobożności i przybrania za synów. Przez zbawcze dzieło Jezusa Chrystusa i w jego świętym Imieniu mamy dostęp do skarbnicy Twoich łask. Zmiłuj się nad tymi, którzy ulegli pokusom diabelskim, wzgardzili swym Ojcem i Stwórcą a kłaniać poczęli się ojcu kłamstwa i dziełom rąk swoich. Natchnij ich serca darem pobożności, aby i oni kiedyś uwielbiali Cię razem z nami:

 

Duchu Boże, darze pobożności,

Duchu Boże, serc naszych radości,

Duchu Boże, w pracy Tyś ochłodą,

Duchu Boże, w skwarze Żywą Wodą.

 

Duchu Najświętszy, wejdź do serca mego,

Duchu Najświętszy, ulecz mnie bezbożnego,

Duchu Najświętszy, wykup mnie w niewolę diabłu zaprzedanego,

Duchu Najświętszy, oczyść mnie zachwaszczonego.

 

Duchu Przeczysty, uczyń Swój przybytek z serca mojego,

Duchu Przeczysty, pobudzaj mnie do dobrego,

Duchu Przeczysty, obmyj mnie zbrukanego,

Duchu Przeczysty, szatą radości okryj mnie nagiego.

 

Uwielbiony bądź Duchu Przenajświętszy teraz i na wieki!

Kondak 11

Trzeba bardziej bać się Boga niż ludzi. Bójcie się Tego, który mocen jest i ciało i duszę zatracić w ogniu piekielnym, a nie tych, którzy mogą mieć jedynie chwilową władzę nad waszym ciałem zniszczalnym. My napełnieni bojaźnią Twego Przenajświętszego Ducha, łączymy się z chórami duchów błogosławionych w ich nieustannym: Alleluja!

 

Ikos 11

Uwikłani w doczesność nie zwracamy uwagi na wielką walkę o  wieczność. Ludzie przestali  bać się o swoje zbawienie i lękać się grzechu. Gdyby grzech rodził złoto, sadziliby grzech by się wzbogacić w to, co w wieczności nie ma wartości. Błagając o dar bojaźni Bożej dla siebie i świata całego z ufnością wołamy:

 

Duchu Miłości, Boże Wiekuisty,

Duchu Miłości, Stworzycielu Dobry,

Duchu Miłości, dusz Pocieszycielu,

Duchu Miłości, słodki gościu duszy.

 

Duchu, bojaźni Bożej wylej dary,

Duchu, czcią do Boga rozgrzej serca harde,

Duchu, w czułości Twojej szukaj zabłąkanych,

Duchu, grzechowe ulecz duszy rany.

 

Duchu Wiekuisty, w płaczu utulenie,

Duchu Wiekuisty, w żalu oczyszczenie,

Duchu Wiekuisty, w drodze pokrzepienie,

Duchu Wiekuisty, w niebie nasze rozradowanie.

 

Uwielbiony bądź Duchu Przenajświętszy teraz i na wieki!

Kondak 12

Walczą wszyscy o pokój, ale bez Boga. Morderczo pragną pokoju, ale serca swoje zamykają na Twe działanie. Walczą z Bogiem aby mieć fałszywy spokój. Tymczasem nie masz pokoju bezbożnym – mówi Twe Słowo, które mylić się nie może. Serca zaś dla Ciebie, Boże, otwarte i w Tobie zatopione nucą pieśń zachwytu: Alleluja!

Ikos 12

Za wielkimi tego świata idzie po drogach do piekła niestety znaczna  część osób konsekrowanych. Dziś diabeł przez sługi swoje odebrał ludziom spokój sumienia i we wrzasku i harmidrze światowym każe szukać celu i radości. Wielu poszło na współpracę z piekłem, dla sławy i zysku sprzedało najświętsze wartości i pokój duszy i innych zwodzą i mamią wykrzywioną nauką i fałszywymi dogmatami. Objeżdżają lądy i morza za prozelitami i czynią ich gorszymi od siebie. Swąd i dym piekła zasnuł ziemię i zdaje się, że Kościół tonie. Wierząc potędze Twojej, Duchu, Boże Pokoju, podnosimy udręczone serca i głowy, w wielkiej ufności wołając:

 

Duchu Najświętszy, Boże Pokoju,

Duchu Najświętszy, Władco świata,

Duchu Najświętszy, obalający trony bezbożnych,

Duchu Najświętszy, druzgocący piekielne systemy.

 

Duchu, Boże Mocny,

Duchu Boże, nowy powiewie w Twoim prawdziwym Kościele,

Duchu Boże, Światłości dla stróżów Ortodoksji,

Duchu Boże, Pieczęcio sług Boga Żywego.

 

Duchu, w czystości zachowaj wiarę prawdziwą,

Duchu, stań na straży świętej Tradycji,

Duchu Nauczycielu, ucz wiary przyszłe pokolenia,

Duchu, zachowaj czystą wiarę na drugie przyjście Chrystusa.

 

Uwielbiony bądź Duchu Przenajświętszy teraz i na wieki!

Kondak 13

Żal duszę ogarnia na widok ludzkiej niewdzięczności wobec bezmiaru wylanych na świat Bożych zmiłowań. Wielu zdeptało obietnice Chrztu Świętego! Wielu nie chce iść za Tobą, jedynym Pasterzem i Wodzem. Wielu chodzi za cudzymi bożkami i ręce wyciąga do nich gardząc Tobą, Bogiem i Ojcem Najlepszym, Jednorodzonym Twoim Synem, Zbawicielem naszym, Jezusem Chrystusem i Dawcą Dobra wszelakiego, Duchem twoim Odwiecznym, Miłością i Prawdziwym Pokojem dusz naszych.

Przyjmij ten nasz głos mizerny jako ofiarę uwielbienia i przebłagania Twego Majestatu, bo wszyscy Ci na wieki śpiewać pragniemy: Alleluja!

 

(Ten kondak śpiewamy trzykrotnie, następnie ikos 1 i kondak 1)

W skrusze głowy i serca swe skłoniwszy, do Pana módlmy się.

Hospody pomyłuj!

 

 

Najświętszy Duchu, Boże Odwieczny, Boże Mocny, Boże w Swych darach siedmioraki, Boże Pokoju dusz naszych, Boże Oświecicielu i Boże Nauczycielu.

Boże, Królu Niebios, Pocieszycielu, Duchu Prawdy, który wszędzie jesteś i wszystko wypełniasz, Skarbnico Dóbr i Dawco życia, przyjdź i zamieszkaj w nas i oczyść nas od wszelkiej zmazy i zbaw, o Dobry, dusze nasze!

Niech ten nasz głos uwielbienia, codziennym naszym trudem wypowiadany, dotrze przed tron chwały Twojej i stanie się miłą Tobie wonią w której znajdziesz upodobanie.

Otwieramy nasze serca na Twoje działanie w nas, najmilszy Gościu duszy. Swym ogniem wypal hardość naszą i skłonność do zła, a przygotuj w nas mieszkanie i godny przybytek dla Najświętszej Trójcy.

Niech wróg odwieczny nie znajdzie w nim miejsca dla siebie, bo będzie zajęte tylko dla Ciebie. Niech nic nie znajdzie w nas diabeł ze swych dzieł, bo uczyniłeś nas nowym stworzeniem Twoim wyzwolonym z jego niewoli. Spraw byśmy prowadzeni Twym światłem i Mądrością Twoją oświeceni na krętych drogach naszego życia, wśród manowców i zasadzek diabelskich, doszli do królowania w Bożej chwale wraz z Ojcem Twym Umiłowanym i Jednorodzonym Synem Jego, Jezusem Chrystusem, Odkupicielem Naszym i z Tobą, Najlepszym, Dobrym i Wszystko ożywiającym i uświęcającym nas Duchem Przenajświętszym, teraz i na zawsze, przez wszystkie wieki wieków.

Amiń.

tł. Monaster, Ujkowice 1999r.

Opublikowano Akatysty ku czci Świętej Trójcy | Dodaj komentarz

Akatyst do Boga Ojca, Stworzyciela nieba i ziemi

14jakjn[1]Kondak 1

Aniołów Stwórco i wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych, ja proch nędzny wyciągam ręce swoje do Ciebie, ogarnięty zachwytem nad stworzonym przez Ciebie światem, który dostrzegają moje oczy, wpatrzony w ciała niebieskie nad moją głową, łączę się z nimi w jednej symfonii uwielbienia i wołam: Alleluja!

Ikos 1

Bezkresne niebo śpiewa o Twojej wszechmocy i potędze. Ruch ciał niebieskich wychwala Twą mądrość, a ich blask jest odbiciem Twego niewidzialnego piękna. Ja, maleńki pyłek wobec Twego ogromu i glina krucha, którą ukształtowały i ulepiły Twoje ręce, wdzięczny Tobie za dar stworzenia i za Twoją Miłość we wszechświecie, w zachwycie wołam:

 

Bądź uwielbiony Boże, Ojcze Wszechmogący,

Bądź uwielbiony Stworzycielu niebios i ziemi,

Bądź uwielbiony za cały świat widzialny,

Bądź uwielbiony za to, czego nie widzą nasze oczy.

 

Bądź uwielbiony za brata Słońce grzejące nas Twoim ciepłem,

Bądź uwielbiony za Księżyc na nocnym niebie,

Bądź uwielbiony w miriadach miriad gwiazd świecących,

Bądź uwielbiony w bezkresnych galaktykach.

 

Bądź uwielbiony od całego wszechświata,

Bądź uwielbiony od czasu, lat i pór roku,

Bądź uwielbiony w harmonijnych obrotach sfer niebieskich,

Bądź uwielbiony za wszczepioną nam tęsknotę za niebem.

 

Uwielbiajmy Boga, Stwórcę naszego, teraz i na wieki!

Kondak 2

Chwałę nieustanną przyjmujesz od niezliczonych chórów anielskich, które dzień i noc bez przerwy trójświętą pieśń Tobie śpiewają: Święty, Święty, Święty jest Bóg Zastępów. I ja, choć nie anielskim ale ludzkim głosem łącząc się z nimi, śpiewam  Tobie: Alleluja!

 

Ikos 2

Drżyjcie upadli aniołowie przed Bożym Majestatem. Wasze: „Nie będę służył” zamknęło wam niebo. Pozostałe zastępy Aniołów wierne Bogu i gotowe na Jego rozkazy to wierni słudzy, pełniący Jego świętą wolę. Dani nam zostali by nas strzegli na wszystkich drogach naszego życia. Wdzięczni za ich opiekę i obronę przed szatanem wołamy do Ciebie:

 

Bądź uwielbiony głosami posłusznych Tobie Aniołów,

Bądź uwielbiony słowami trójświętej pieśni,

Bądź uwielbiony posługą Aniołów Stróżów naszych,

Bądź uwielbiony w zwycięstwach Aniołów nad duchem ciemności.

 

Bądź uwielbiony za anielskich przewodników po drogach zbawienia,

Bądź uwielbiony za ochronę skrzydeł anielskich przed pociskami wroga,

Bądź uwielbiony za anielskie niweczenie sideł diabelskich,

Bądź uwielbiony za rozrywanie anielską posługą sieci szatańskich.

 

Bądź uwielbiony przez radosnych Aniołów, gdy dobro czynimy,

Bądź uwielbiony przez Aniołów wpatrujących się w twoje oblicze,

Bądź uwielbiony i wtedy, gdy nasz Anioł Stróż płacze nad nami,

Bądź uwielbiony gdy zsyłasz nam Swe przebaczenie.

 

Uwielbiajmy Boga, Stwórcę naszego, teraz i na wieki!

Kondak 3

Eliasz nad Jordanem widział Chwałę Twoją i wóz ognisty zabrał Go w niebo. Daniel oglądał na tronie siedzącego, któremu zastępy niebieskie służyły, a słudzy Jego to ogień i płomienie. Ezechiel na Cherubów patrzył i Serafinów Twoich oglądały oczy innych Twoich wybrańców – Proroków. Dozwól i mnie z ich zastępem zaśpiewać Tobie: Alleluja!

Ikos 3

Falami radości ogarnięty i wspaniałością sług Twoich zdumiony, ze strachem i bojaźnią przyzywam pomocy Twoich posłańców. Jakże wspaniałe niebo stworzyłeś dla ludzi, skoro masz na usługach tak prześwietne zastępy.  Służby przed Tobą są straszne nawet dla samych mocy niebieskich, które ze czcią i bojaźnią zakrywają lica swoje przed Tobą. Ale ja, zachwycony tak wielką potęgą wojsk niebieskich i ich miłością do stworzeń ludzkich, wołam do Ciebie:

 

Bądź uwielbiony Boże zasiadający na Cherubinach,

Bądź uwielbiony Władco spoczywający na Serafinach,

Bądź uwielbiony przez Trony i Panowania,

Bądź uwielbiony pokłonami Zwierzchności i Władzy.

 

Bądź uwielbiony pokorną służbą Mocy niebieskich,

Bądź uwielbiony głosami otaczających Cię Archaniołów,

Bądź uwielbiony posłusznym szykiem gotowych na twe rozkazy Aniołów,

Bądź uwielbiony przez całe wojsko niebieskie.

 

Bądź uwielbiony Stwórco Zastępów niebieskich,

Bądź uwielbiony bo masz za sługi ogień i płomienie,

Bądź uwielbiony nieustannie trwającą Liturgią niebiańską,

Bądź uwielbiony przez wszystkie duchy niebieskie.

 

Uwielbiajmy Boga, Stwórcę naszego, teraz i na wieki!

Kondak 4

Godzien jesteś Władco nasz i Boże odebrać chwałę od wszelkie-go stworzenia. Ty, co zasiadasz na skrzydłach wiatru i którego Tron otaczają Archaniołowie – siedem duchów przeczystych, dozwól i nam złączyć swój głos z ich głosami  i zaśpiewać: Alleluja!

 

 

Ikos 4

Hymny nieustannej chwały odbierasz Boże od Twoich Archaniołów. Dajesz ich pomoc i nam, zbrukanym grzechami, abyśmy wyzwoleni za ich przyczyną z zasadzek diabelskich, wpatrzeni za ich przykładem w Twój Majestat, wytrwale podążając po drogach zbawienia z wdzięcznością Tobie śpiewali:

 

Bądź uwielbiony bo Michał Archanioł broni czci Twego Imienia,

Bądź uwielbiony jego ustawiczną walką z szatanem,

Bądź uwielbiony w mądrości Gabriela,

Bądź uwielbiony w jego zwiastowaniu o Twoim Zbawieniu.

 

Bądź uwielbiony lekarską mocą Rafała,

Bądź uwielbiony za pomoc chorym i źle się mającym,

Bądź uwielbiony posługą Oświeciciela nierozumnych Uriela,

Bądź uwielbiony w blasku Twego światła i chwały.

 

Bądź uwielbiony w modlitwach i przynagleniach nas do niej przez Seatiela,

Bądź uwielbiony przez Jehudiela pomagającego nam w naszych trudach,

Bądź uwielbiony bo zwiastujesz nam Swe błogosławieństwo przez Barachiela,

Bądź uwielbiony przez chóry Aniołów.

 

Uwielbiajmy Boga, Stwórcę naszego, teraz i na wieki!

Kondak 5

Innego Boga nie mamy i znać nie chcemy, jak tylko Boga i Ojca odkupionych przez Syna Twojego, Jezusa Chrystusa, marnych stworzeń ludzkich. Tak ludzi umiłowałeś, żeś Syna Jednorodzonego zesłał aby nas wybawić z niewoli grzechu i nieposłuszeństwa Tobie. Wraz z całym zastępem odkupionych ludzi i dzieci Twoich, śpiewamy radosne: Alleluja!

Ikos 5

Jezus Chrystus, umiłowany Syn Twój a nasz Zbawiciel, będąc Bogiem stał się we wszystkim do nas podobny oprócz grzechu, aby Boży obraz oczyścić i naprawić zniszczoną ludzką naturę. Przyjął ciało z Maryi Dziewicy za sprawą Ducha Przenajświętszego i na ziemi przebywał aż dokonał dzieła zbawienia. On śmiercią zniweczył śmierć abyśmy umierając żyli dla Ciebie. On pierwszy zmartwychwstał abyśmy i my powstali do wiecznego życia z Tobą. Łącząc się przeto z odkupioną ludzkością śpiewamy ten hymn uwielbienia:

 

Bądź uwielbiony przez wyzwolonych Prarodziców naszych,

Bądź uwielbiony przez miłych Tobie Patriarchów,

Bądź uwielbiony  przez wybrańców Twoich – Proroków,

Bądź uwielbiony przez rozesłanych na cały świat Apostołów.

 

Bądź uwielbiony za Twe nad nami Miłosierdzie,

Bądź uwielbiony za odnowienie w nas Twojej Ikony,

Bądź uwielbiony  za Twoją opiekę nad nami,

Bądź uwielbiony za darowanie nam Syna Twojego.

 

Bądź uwielbiony w zstąpieniu Ducha Twojego, Władcy i Ożywiciela,

Bądź uwielbiony w Twoim Kościele,

Bądź uwielbiony bo Duch Twój zapalił ogień miłości,

Bądź uwielbiony bo wraz z Nim wołamy do Ciebie: Abba – Ojcze.

 

Uwielbiajmy Boga, Stwórcę naszego, teraz i na wieki!

Kondak 6

Krzyż postawiłeś pośrodku ziemi jako nowe drzewo Życia. Każdy kto nań popatrzy i skryje się w jego cieniu, żyć będzie. Cierpieniem i ofiarą otwierasz nam niebo, abyśmy wszyscy się tam znaleźli i śpiewali: Alleluja!

Ikos 6

Ludzie słabi i grzeszni ulegają podszeptom diabelskim, ale wybawia ich, Boże, Twoja ojcowska dłoń. Wielu odpowiedziało na Twe wezwanie i obciążeni własnymi krzyżami idą drogą zbawienia za Twoim Synem na swą Golgotę. Wielu zaświadczyło przed światem o prawdzie słów Twoich, pieczętując świadectwo własną krwią. Z całymi zastępami Twoich świadków i ja nędzny w jednym chórze śpiewam:

 

Bądź uwielbiony krwią wszystkich Męczenników,

Bądź uwielbiony łzami i potem Wyznawców,

Bądź uwielbiony gorliwością Apostołów i Ewangelistów,

Bądź uwielbiony cierpieniami wszystkich Twoich dzieci.

 

Bądź uwielbiony odwagą świętych Biskupów,

Bądź uwielbiony przez obrońców Ortodoksji,

Bądź uwielbiony posługą gorliwych Kapłanów,

Bądź uwielbiony służbą świętych Diakonów.

 

Bądź uwielbiony w prześladowaniach Twoich wyznawców,

Bądź uwielbiony w doświadczeniach i ranach,

Bądź uwielbiony w cierpieniach i chorobach,

Bądź uwielbiony we wszystkich krzyżach naszego życia.

 

Uwielbiajmy Boga, Stwórcę naszego, teraz i na wieki!

Kondak 7

Łudzi świat swoim czarem i kolorami, które szybko tracą swój blask. Nie na nim jest cel naszej drogi, dlatego tak szybko po kwiatach zawiązuje się owoc i dojrzewając opada. To co wczoraj było zielone, jutro w popiół się rozsypie, a to co młode, będzie stare. Wielu przeto wzgardziło mamieniem światowym i upodabniając się już tu na ziemi do Aniołów, śpiewa: Alleluja!

Ikos 7

Mało kto uświadamia sobie dzisiaj, że aby pójść za Tobą, trzeba wszystko zostawić co materialne i przemijające, a pragnąć tego co wieczne. Jakże wspaniałe jest życie na ziemi zatopione całkowicie w Tobie. Jakże zaszczytna to służba w Twoich orszakach, w Twojej zbroi: w hełmie zbawienia, z mieczem modlitwy nieustannej w dłoni i przepasani gotowością głoszenia Dobrej Nowiny. Bo walka nasza nie jest z ciałem i krwią, ale z duchami złości i przewrotności, z duchami śmierci i ciemności, które są w przestworzach. Wdzięczni za łaskę mniszego powołania zanosimy ze wszystkimi mnichami ten oto hymn wdzięczności:

Bądź uwielbiony przez niezliczone zastępy Przepodobnych Ojców,

Bądź uwielbiony w czcigodnych Starcach przemienionych Twoim światłem,

Bądź uwielbiony w duchowych przewodnikach zbawienia,

Bądź uwielbiony w żywych Twoich kiwotach.

 

Bądź uwielbiony przez świętych Posłuszników,

Bądź uwielbiony przez wytrwałych Postników,

Bądź uwielbiony przez pokornych Bezmowników,

Bądź uwielbiony przez trudy i czuwania Pustelników.

 

Bądź uwielbiony w postach i czuwaniach,

Bądź uwielbiony w czystości, ubóstwie i pracy,

Bądź uwielbiony w posłuszeństwie i radosnym niesieniu Twego jarzma,

Bądź uwielbiony od ludzi żyjących według anielskiego upodobnienia.

 

Uwielbiajmy Boga, Stwórcę naszego, teraz i na wieki!

Kondak 8

Nie można dwom panom służyć, bo jednego będziesz miłował a drugiego nienawidził. Nie można służyć Bogu i mamonie. Tak wielu zapomina o celu życia na ziemi i szuka tu raju. Wielu nawet zaprzedaje dusze swoje księciu tego świata za rozkosze i manowce krótkotrwałe. Pociągnij Ojcze wszystkie Swoje dzieci do Twej Miłości i naucz nas śpiewać: Alleluja!

Ikos 8

Obraz Twój napisany w duszy na chrzcie świętym, zatarty grzechami i posłuszeństwem naszemu wrogowi, racz oczyścić Ojcze. Tak nisko upadamy upodabniając się do nierozumnych stworzeń. Pragniemy służyć Tobie, a wróg nas tak lekko powala i z nas szydzi. Wyzwól nas z jego sideł i złącz w jedną Twoją Rodzinę abyśmy jednym sercem i jedną duszą zawołać mogli:

 

Bądź uwielbiony ustami ssących i niemowląt,

Bądź uwielbiony pierwszym dziecięcym słowem,

Bądź uwielbiony  prostotą i szczerością dzieci,

Bądź uwielbiony przez chłopców i dziewczęta.

 

Bądź uwielbiony w ideałach młodego pokolenia,

Bądź uwielbiony czystą miłością narzeczonych,

Bądź uwielbiony ofiarną miłością małżonków,

Bądź uwielbiony w miłości rodziców do swych dzieci.

 

Bądź uwielbiony gdy jesień życia nadchodzi,

Bądź uwielbiony gdy krzyż staje się bardzo ciężki,

Bądź uwielbiony w samotności i nocach nieprzespanych,

Bądź uwielbiony w ostatniej godzinie ziemskiej i ostatnim oddechu.

 

Uwielbiajmy Boga, Stwórcę naszego, teraz i na wieki!

Kondak 9

Pełna jest ziemia Twojej chwały, Boże Ojcze Wszechmogący. Tyś napełnił ziemię, powietrze i wodę niezmiernym bogactwem wszelkiego stworzenia. Ty otwierasz Swą rękę i wszystko co żyje wychwala Twą dobroć i wspaniałość i śpiewa swym życiem: Alleluja!

Ikos 9

Radością napełniasz krańce ziemi gdy zsyłasz Swego Ducha i odnawiasz jej oblicze. Nie potrafi człowiek wyśpiewać Twojej wspaniałości, którą ukryłeś w zwierzętach małych i wielkich. Wdzięczni jesteśmy że uczyniłeś to wszystko by człowiekowi służyło i by człowiek był prawdziwą koroną stworzenia. Przyjmij więc z serc ludzkich ten hymn wdzięczności:

 

Bądź uwielbiony od wszelkich zwierząt małych i wielkich,

Bądź uwielbiony w ogromie wieloryba,

Bądź uwielbiony przez ryby i wszystkie morskie potwory,

Bądź uwielbiony przez wszystko co żyje w wodach.

 

Bądź uwielbiony od służących nam zwierząt domowych,

Bądź uwielbiony przez bogactwo zwierząt leśnych,

Bądź uwielbiony przez wszystko co żyje na ziemi i pod ziemią,

Bądź uwielbiony przez wszystkie zwierzęta dzikie.

 

Bądź uwielbiony w kolorach i bogactwie ptactwa w powietrzu,

Bądź uwielbiony codziennym jego śpiewaniem,

Bądź uwielbiony za Twoją troskę o najmniejszego robaczka.

Bądź uwielbiony przez wszystko, co zawiera pierwiastek życia.

 

Uwielbiajmy Boga, Stwórcę naszego, teraz i na wieki!

Kondak 10

Siłę i Moc, Potęgę i Majestat objawiasz, Boże, w siłach przyrody. Jakże maleńki wydaje się nasz rozum, który pragnie przeniknąć Twoje tajemnice. Jakże głupimi wydają się być mędrcy i badacze, którzy chcą wedrzeć się w swej pysze w to, co zakryłeś przed mądrymi i wielkimi tego świata. Objawiasz je zaś pokornym i maluczkim, którzy z zachwytem nad całym światem stworzonym śpiewają: Alleluja!

Ikos 10

Świat przepełniony jest Twoją niepojętą Miłością do Twoich stworzeń. Trzeba wielkiej pokory aby odnaleźć Cię w żywiołach przez Ciebie stworzonych. Trzeba zniżyć się do ziemi, by czuć jej zapach i stanąć bosą nogą by dotknąć jej ciepła. Schylamy kornie nasze głowy przed Twoją Potęgą i najwyższą Mądrością. Racz przyjąć przeto ten śpiew wdzięczności:

 

Bądź uwielbiony w żywiołach świata przez Ciebie stworzonych,

Bądź uwielbiony w świetle błyskawic, w grzmotach i gromach,

Bądź uwielbiony w wichrach i nawałnicach,

Bądź uwielbiony w śnieżnej zawiei i ryku oceanów.

 

Bądź uwielbiony przez wodę i ogień,

Bądź uwielbiony w rosach, szronach, mgłach i upałach,

Bądź uwielbiony w lodach i mrozach,

Bądź uwielbiony przez światło i ciemności.

 

Bądź uwielbiony w chmurach gradowych i jasnych obłokach,

Bądź uwielbiony światłem zorzy polarnej i łukiem tęczy,

Bądź uwielbiony świtem poranka i zachodami słońca,

Bądź uwielbiony od zachwyconych Twymi cudami wszystkich ludzi.

 

Uwielbiajmy Boga, Stwórcę naszego, teraz i na wieki!

Kondak 11

Trawy i drzewa, kwiaty i owoce, cała ziemia wraz z wodami śpiewa na Twoją chwałę i cześć Ci oddaje. O wszystkim pamięta Twa Opatrzność i nic nie zginie bez Twej woli. A wszystko to dałeś człowiekowi by mu służyło i aby nieustannie za to śpiewał z wdzięczności: Alleluja!

Ikos 11

Uczyniłeś tak piękny świat pełen Twych śladów, naznaczony Twoją Miłością. Góry okryłeś śniegami a ziemię kobiercem zielonym z drzew, traw i kwiatów. Źródła kierujesz do strumieni, które w rzekach bieg swój kończą i nawadniając ziemię wracają do morza. Poją swymi wodami wszystko, co żyje i wracają tam, skąd przybyły. Jakże cudne są dzieła Twe, Władco, woła moje serce a usta wyśpiewują te słowa radości:

 

Bądź uwielbiony w potędze gór i lodowców,

Bądź uwielbiony w poszumie lasów i w falach łąk zielonych,

Bądź uwielbiony w przebarwnych kobiercach kwiatów i płatkach śniegu,

Bądź uwielbiony w maleńkim kwiatku, co rośnie na skale.

 

Bądź uwielbiony śpiewem pagórków i echem dolin,

Bądź uwielbiony w przepaściach ziemi,

Bądź uwielbiony w rzekach i źródłach,

Bądź uwielbiony w przestworzach oceanów.

 

Bądź uwielbiony na piaskach pustyni i lodach północy,

Bądź uwielbiony na całej ziemi,

Bądź uwielbiony na Wschodzie i na Zachodzie,

Bądź uwielbiony na Północy i Południu.

 

Uwielbiajmy Boga, Stwórcę naszego, teraz i na wieki!

Kondak 12

Wszystko co nam uczyniłeś, Boże, jest drogowskazem do Twego domu. Wszystko przemija i nic na ziemi nie jest trwałe, abyśmy odnajdując tutaj Twoje ślady tęsknili za pełnym Pięknem i Szczęściem, które jest tylko w Tobie. Szatan w zawiści o nasze szczęście skaził ziemię swym jadem, lecz zostało Twoje stworzenie wyzwolone z jego niewoli Ofiarą Syna Twego i woła w radości: Alleluja!

Ikos 12

Złączeni wszyscy w jeden chór uwielbienia kornie chylimy przed Twoją Ojcowską dobrocią nasze serca i czoła za to, że uczyniłeś nas niewiele mniejszymi od Twych Aniołów. Sławą i czcią nas uwieńczyłeś i wszystko położyłeś pod nasze stopy.  Wydałeś za nas Swojego Jednorodzonego Syna, abyśmy podnosząc zawstydzone czoło, obmyte we Krwi Zbawiciela, wołali do Ciebie: Abba – Ojcze! Już nie zastęp niewolników, ale dzieci Twoich śpiewa Ci z radości:

 

Bądź uwielbiony Boże Ojcze Wszechmogący,

Bądź uwielbiony Ojcze, Synu i Przenajświętszy Duchu,

Bądź uwielbiony Stwórco wszystkiego co widzialne i niewidzialne,

Bądź uwielbiony Władco czasów, galaktyk, państw i narodów.

 

Bądź uwielbiony Boże, w Trójcy Jednoistotnej i Niepodzielnej,

Bądź uwielbiony Boże święty i niepojęty,

Bądź uwielbiony Boże mocny, dzierżący świat w swym ręku,

Bądź uwielbiony Boże Nieśmiertelny i Wieczny.

 

Bądź uwielbiony Boże ludzi miłujący,

Bądź uwielbiony Boże grzechy nasze przebaczający,

Bądź uwielbiony Boże, Sędzio żywych i umarłych,

Bądź uwielbiony Boże, w niebie Twoim na wszystkie Swe dzieci oczekujący.

 

Uwielbiajmy Boga, Stwórcę naszego, teraz i na wieki!

Kondak 13

Żaden rozum nawet najbystrzejszy nie przeniknie Twych dróg i zamysłów. Przyjmij więc od pokornych naszych serc ten hymn uwielbienia jak kroplę rosy na Twojej rajskiej łące i jak ziarenko piasku w przestworzach Twoich oceanów. Jak nie zapominasz o najmniejszym robaczku, tak racz przyjąć i ten nasz głos i niech dołączony zostanie do głosu anielskich zastępów. Niech stanie się miłą Tobie wonią, jak dym kadzidła miłości i naszej ku Tobie dziecięcej ufności. Złącz nas wszystkich Miłością Twoją, zachowaj nas od złego i dozwól na wieki ze wszystkimi świętymi śpiewać Tobie: Alleluja!

 

(Ten kondak śpiewamy trzykrotnie, następnie ikos 1 i kondak 1)

 

W skrusze serca i głowy swe skłoniwszy, do Zbawcy módlmy się.

Hospody pomiłuj!

 

Boże, Ojcze Wszechmogący, Stwórco Niebios i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych. Boże niebios i ziemi, Boże Aniołów  i Archaniołów, Boże Cherubinów i Serafinów, Boże wszystkich Potęg niebieskich, Boże, który stworzyłeś człowieka z prochu ziemi aby według Twego obrazu i podobieństwa cieszył się Twoim szczęściem i chwałę nieustanną zanosił do Ciebie swoim życiem. Gdy człowiek posłuchał podszeptu odwiecznego wroga ludzkości i przez nieposłuszeństwo utracił Twoją przyjaźń, nie pozostawiłeś nas na pastwę naszego wroga, ale odkupiłeś nas Krwią Umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa, Zbawcy naszego. Krzyżem Jego Raj otworzyłeś i zesłałeś nam Ducha Twojego Przenajświętszego, który od Ciebie pochodzi, Ojca światłości i który pomaga nam Swym światłem na drogach zbawienia. To On pobudził nas do tej modlitwy dziękczynnej, do tej modlitwy uwielbienia Twego Boskiego majestatu.

Dzięki czynimy Tobie za wszystko coś nam uczynił, Boże, i tylko błagamy o jedną łaskę, nie wydaj Twego dziedzictwa na pastwę wrogów naszych i niech nie bluźni wróg świętemu Imieniu Twemu. Zbaw dziedzictwo Twoje i zachowaj w nas wiarę prawdziwą, bo nie chcemy kłaniać się cudzym bałwanom, kumyrom i demonom, nie chcemy cudzołożyć z obcymi fałszywymi bożkami, lecz całym sercem i na wieki pragniemy tylko Tobie Jedynemu cześć oddawać wraz z całym odkupionym stworzeniem: Ojcu i Synowi i Duchowi Przenajświętszemu, w Trójcy Jednoistotnej i Niepodzielnej, Jedynemu Bogu, Stwórcy i Odkupicielowi naszemu, teraz i zawsze i na wieki wieków.

Amen.

 

tł. Monaster Ujkowice 1999r.

Opublikowano Akatysty ku czci Świętej Trójcy | Dodaj komentarz

Akatyst do przepodobnego i bogonośnego Ojca naszego Serafima Cudotówrcy Sarowskiego

j0idyo[1]Kondak 1

Wybrany cudotwórco i przedziwny sługo Chrystusowy, niezawodny pomocniku i orędowniku nasz, przepodobny ojcze Serafinie! Wielbiąc Boga, który cię rozsławił, śpiewamy również tobie pieśń pochwalną. Ty zaś, mając ogromną śmiałość przed Zbawicielem, wybaw od wszelkich bied nas, którzy wołamy: Raduj się, przepodobny Serafinie, Sarowski cudotwórco!

 

Ikos 1

Od samego początku wybrał Cię Stwórca aniołów, abyś wysławił twoim życiem przenajświętsze Imię Świętej Trójcy: prawdziwie bowiem byłeś aniołem na ziemi i serafinem w ciele, a twoje życie rozbłysło niczym najjaśniejszy promień Wiecznego Słońca Prawdy. My zaś, widząc przechwalebne twoje trudy, z pobożnością i radością wołamy do Ciebie:

Raduj się, prawidło wiary i pobożności;

Raduj się, obrazie cichości i pokory;

Raduj się, pełna chwały pieśni wiernych;

Raduj się, pełne ciszy pocieszenie zatroskanych;

Raduj się, umiłowana pochwało mnichów;

Raduj się, przedziwna pomocy w świecie mieszkających;

Raduj się, chwało i obrono władzy chrześcijańskiej;

Raduj się, święta piękności kraju tambowskiego.

Raduj się, przepodobny Serafinie, Sarowski cudotwórco.

 

Kondak 2

Matka twoja, przepodobny ojcze Serafinie, widząc twą gorącą miłość do życia mniszego, rozpoznała w niej świętą Bożą wolę wobec ciebie. Przyniosła więc ciebie Bogu jako doskonały dar, błogosławiąc cię świętym swoim krzyżem na ciernistą drogę mniszą. Ty zaś krzyż ów do końca swojego życia nosiłeś na piersiach, wyznając w ten sposób swoją miłość do ukrzyżowanego za nas Chrystusa Boga naszego, do którego wszyscy ze skruchą wołamy: Alleluja.

 

Ikos 2

O święty Boży, otrzymałeś w darze niebiańską mądrość: albowiem od samej młodości ani na chwilę nie zapominając o tym, co Boże, porzuciłeś rodzicielski dom, dla Królestwa Niebieskiego i jego Prawdy. Dlatego przyjmij od nas te oto pochwały:

Raduj się, wybrane dziecię grodu kurskiego;

Raduj się, godny synu pobożnych rodziców;

Raduj się, dziedzicu cnót matki swojej;

Raduj się, przez nią pobożności i modlitwy nauczony;

Raduj się, na podwigi przez matkę krzyżem błogosławiony;

Raduj się, gdyż do końca życia owo święte błogosławieństwo zachowałeś;

Raduj się, gdyż z powodu miłości do Chrystusa dom rodzicielski porzuciłeś;

Raduj się, gdyż radości tego świata za nic miałeś.

Raduj się, przepodobny Serafinie, Sarowski cudotwórco!

 

Kondak 3

Moc najwyższego prawdziwie ochraniała cię od młodości, przepodobny Ojcze! Gdy bowiem spadłeś z wysokiej świątyni, Bóg zachował cię bez szkody, a gdy cieżko cierpiałeś, objawiła ci się sama Władczyni Świata i przyniosła ci z Niebios uzdrowienie. Stało się tak, gdyż od dzieciństwa wiernie służyłeś Bogu, zawsze wołając do Niego: Alleluja.

 

Ikos 3

Pragnąc gorąco podwigu anielskiego życia, udałeś się do świętego grodu kijowskiego, aby oddać pokłon Przepodobnym Peczerskim. Otrzymałeś wtedy z ust przepodobnego Dozyteusza nakaz, aby swoje kroki skierować do Pustelni Sarowskiej. Jeszcze będąc daleko, z wiarą umiłowałeś to święte miejsce, tam zamieszkałeś i w nim zakończyłeś swoje miłe Bogu życie. My zaś, radując się z tych wyroków woli Bożej, ze skruchą wołamy do ciebie:

Raduj się, albowiem wyrzekłeś się marności tego świata;

Raduj się, albowiem płomiennie pragnąłeś Ojczyzny Niebieskiej;

Raduj się, albowiem Chrystusa całym swoim sercem umiłowałeś;

Raduj się, albowiem słodkie brzemię Chrystusowe na siebie przyjąłeś;

Raduj się, dokonałym posłuszeństwem napełniony;

Raduj się, gdyż wiernie zachowałeś święte Boże przykazania;

Raduj się, albowiem twój umysł i serce modlitwą w Bogu utwierdziłeś;

Raduj się, niezachwiany filarze pobożności.

Raduj się, Przepodobny Serafinie, Sarowski cudotwórco!

 

Kondak 4

Uciszając burzę napaści złego, przeszedłeś całą ciasną i pełną boleści drogę podwigu mniszego. Niosłeś jarzmo życia pustelniczego, zatworu i milczenia, wielonocnego czuwania, i w taki sposób, idąc od zwycięstwa ku zwycięstwu, od wypełniania woli Bożej do oglądania Boga, przeniosłeś się do Mieszkań Niebieskich, gdzie wraz z Aniołami śpiewasz Bogu: Alleluja.

 

Ikos 4

Wszyscy bracia twoi, przepodobny Ojcze Serafinie, słysząc i oglądając święte twoje życie, pełni zadziwienia przychodzili do ciebie, słuchali twych słów i uczyli się podwigów, wychwalając Boga, dziwnego w Swoich Świętych. My także z wiarą i miłością wychwalamy ciebie, Przepodobny Ojcze i wołamy do Ciebie tymi oto słowami:

Raduj się, albowiem siebie całego Bogu w ofiarę przyniosłeś;

Raduj się, albowiem wysokość wolności od pożądań zdobyłeś;

Raduj się, zwycięski żołnierzu Chrystusowy;

Raduj się, Niebiańskiego Gospodarza sługo dobry i wierny;

Raduj się, śmiały nasz przed Bogiem orędowniku;

Raduj się, niestrudzony za nas do Bogurodzicy modlitewniku;

Raduj się, pustynne źródło przecudnego aromatu;

Raduj się, nieskalane naczynie łaski Bożej.

Raduj się Serafinie, Sarowski cudotwórco.

 

Kondak 5

Boża światłość rozświetliła twoją celę, o Przepodobny Ojcze, gdy w chorobie na łożu śmierci spoczywałeś. Albowiem Sama Przeczysta Dziewica przyszła do Ciebie ze świętymi Apostołami Piotrem oraz Janem i ze słowami: “Ten jest z naszego rodu” dotknęła twojej głowy. Natychmiast ozdrowiawszy, zawołałeś z wdzięcznością do Boga: Alleluja.

 

Ikos 5

Wróg rodzaju ludzkiego, widząc twoje czyste i święte życie, o Przepodobny Ojcze Serafinie, postanowił cię zgubić: napuścił na ciebie złych ludzi, którzy pobili cię okrutnie i pozostawili ledwie żywego. Ty zaś, Święty Ojcze, niczym cichy baranek, wycierpiałeś wszystko, za swych katów modląc się do Boga. My zaś, zadziwieni twoją łagodnością, wołamy do Ciebie:

Raduj się, cichością swoją i pokorą podobny do Chrystusa Boga;

Raduj się, albowiem swoją łagodnością ducha złości zwyciężyłeś;

Raduj się, gorliwie zachowujący czystość duchową i cielesną;

Raduj się, pustelniku, obfitujący w dary łaski Bożej;

Raduj się, podwiżniku przez Boga wysławiony i prozorliwy;

Raduj się, przedziwny i pełen Bożej mądrości nastawniku mnichów;

Raduj się, pochwało i radości świętej Cerkwi;

Raduj się, chwało i umocnienie Monasteru Sarowskiego.

Raduj się, przepodobny Ojcze Serafnie, Sarowski cudotwórco.

 

Kondak 6

Pustelnia Sarowska głosi chwałę twoich podwigów i trudów, o Bogonośny Ojcze, miły sługo Chrystusowy! Albowiem jej lasy i pagórki otuliłeś modlitwą swoją, naśladując proroka Bożego Eliasza i Chrzciciela Gospodniego Jana. Zakwitłeś niczym drzewo na pustyni, obfitością owoców darów Ducha Świętego. Przez Jego działanie uczyniłeś rzeczy wielkie i chwalebne, stając się natchnieniem dla wiernych, by zaśpiewali Darczyńcy wszelkich dóbr, Bogu: Alleluja.

 

Ikos 6

Byłeś nowym Mojżeszem, błogosławiony Ojcze Serafinie, albowiem tak, jak on, oglądałeś Boga. Nieskalanie służąc ołtarzowi Bożemu, stałeś się godny ujrzeć Chrystusa, idącego przez świątynię z Mocami Niebieskimi. Zadziwieni tą łaską Bożą, okazaną tobie, wychwalamy cię tymi słowami:

Raduj się, pełny chwały świadku żywego Boga;

Raduj się, światłością Trójcy Świętej oświecony;

Raduj się, sługo Jej wierny;

Raduj się, przyozdobione mieszkanie Ducha Świętego;

Raduj się, albowiem oglądałeś własnymi oczami Chrystusa z Aniołami;

Raduj się, albowiem pozostając w ciele z prochu czułeś przedsmak rajskiej radości;

Raduj się, Chlebem Życia nasycony;

Raduj się, napojem nieśmiertelności napojony.

Raduj się, przepodobny Ojcze Serafinie, Sarowski Cudotwórco.

 

Kondak 7

Miłujący człowieka Bóg, chcąc objawić w tobie, przepodobny Ojcze, niewypowiedziane Swoje miłosierdzie dla ludzi, uczynił cię prawdziwym świecznikiem, Bożym światłem jaśniejącym: albowiem swoimi czynami i słowami prowadziłeś wszystkich do pobożności i miłości Bożej. Światłością twych podwigów oświeceni i chlebem twojego nauczania nasyceni, gorąco ciebie wychwalamy i do Boga, który ciebie rozsławił, wołamy: Alleluja.

 

Ikos 7

Wiedząc, że jesteś nowym wybrańcem Bożym, z daleka przybywali do ciebie wierni pogrążeni w troskach i boleściach. Ty zaś nie odrzuciłeś ludzi obciążonych różnymi biedami: byłeś źródłem uzdrowień, dawcą pocieszenia, nieustannym za nich modlitewnikiem. Dlatego na całą ziemię rosyjską rozniosła się sława twych cudów, a twoje duchowe dzieci chwaliły cię tymi oto słowami:

Raduj się, pasterzu nasz dobry;

Raduj się, ojcze miłościwy i cichy;

Raduj się, lekarzu nasz pełen gotowości i łaski;

Raduj się, naszych niemocy uzdrowicielu miłosierny;

Raduj się, w biedach i nieszczęściach pomocniku niezawodny;

Raduj się, przesłodkie ukojenie dusz zakłopotanych i drżących;

Raduj się, albowiem przyszłość widziałeś tak, jak teraźniejszość;

Raduj się, utajonych grzechów oskarżycielu prozorliwy;

Raduj się, przepodobny Serafinie, Sarowski cudotwórco!

 

Kondak 8

Zadziwiający cud dokonał się na tobie, o Przepodobny Ojcze: albowiem będąc niemocnym i utrudzonym starcem, przez tysiąc dni i nocy modliłeś się, skłoniwszy swe kolana na kamieniu. Któż jest w stanie opisać twoją walkę i ból, który znosiłeś, wyciagając swoje przepodobne ręce do Boga, o błogosławiony Ojcze! Pokonałeś duchowego Amalekitę, śpiewając Bogu: Alleluja.

 

Ikos 8

“Tylko Ty jesteś moim pragnieniem, jedyną mą słodyczą, o Najsłodszy Jezu!” – tak modliłeś się, Ojcze, w milczeniu twej pustelni. My zaś, zamroczeni marnością tego świata, przeżywszy całe nasze życie w grzechach, wysławiamy twą miłość do Zbawiciela i wołamy do ciebie:

Raduj się, pośredniku zbawienia dla tych, którzy cię czczą i miłują;

Raduj się, albowiem grzeszników doprowadzasz do poprawy;

Raduj się, przedziwny, milczący zatworniku;

Raduj się, gorliwy za nas modlitewniku;

Raduj się, do Boga płomienną miłością gorejący;

Raduj się, ogniem modlitwy strzały wroga spalający;

Raduj się, niegasnąca świeco, w pustce i ciemnościach modlitwą płonąca;

Raduj się, świeczniku, darami duchowymi gorejący i jaśniejący.

Raduj się przepodobny Serafinie, Sarowski cudotwórco!

 

Kondak 9

Wszystkie moce anielskie zadziwiły się, gdy Królowa Niebios i ziemi objawiła się starcowi-zatwornikowi i nakazała, aby otworzył swój zatwor i nie bronił ludziom prawosławnym przychodzić do niego, ale żeby wszystkich nauczył śpiewać Bogu: Alleluja.

 

Ikos 9

Rozgadani mędrcy tego świata nie mogą pojąć mocy twojej miłości, o Błogosławiony Ojcze: albowiem wypełniając polecenie Bogurodzicy, oddałeś się całkowicie na służbę ludziom przychodzącym do ciebie. Byłeś ciepłym i dobrym doradcą dla zdezorientowanych, pocieszycielem smutnych i wątpiących, spokojną nauką rozumu dla błądzących, lekarzem uzdrawiającym chorych. Dlatego wołamy do ciebie:

Raduj się, albowiem odszedłeś ze świata do pustelni dla zdobycia nasion cnót;

Raduj się, albowiem z pustelni wróciłeś do świata, aby je rozsiewać;

Raduj się, łaską Ducha Świętego oświecony;

Raduj się, cichością i pokorą napełniony;

Raduj się, przychodzących do ciebie, jak ojciec własne dzieci miłujący;

Raduj się, słowami miłości pocieszenia i otuchy im dodający;

Raduj się, przychodzących do ciebie radością i skarbem nazywający;

Raduj się, za miłość twoją w Królestwie Niebieskim radością obfitujący.

Raduj się przepodobny Serafinie, Sarowski cudotwórco!

 

Kondak 10

Gdy doszedłeś do końca swojego zbawiennego podwigu, o Przepodobny Ojcze, w czasie modlitwy na kolanach, oddałeś swoją duszę w ręce Boże. Święci aniołowie zanieśli ją na Wysokości Niebios, przed Tron Władcy Wszystkiego, abyś wraz ze wszystkimi świętymi stał przed Nim w wiecznej chwale, wyśpiewując Najświętszemu Słowu pochwalną pieśń świętych: Alleluja.

 

Ikos 10

Mur obronny i pocieszenie wszystkich świętych, Przenajświętsza Bogurodzica, objawiła ci się przed końcem twojego ziemskiego życia, oznajmując, że wkrótce odejdziesz do Boga. A my, radując się z tych odwiedzin Matki Bożej, wołamy do Ciebie:

Raduj się, albowiem twarzą w twarz Królową nieba i ziemi oglądałeś;

Raduj się, albowiem przez Jej odwiedziny pocieszony zostałeś;

Raduj się, wieść o przenosinach swoich do nieba od Niej otrzymujący;

Raduj się, sprawiedliwym swym końcem o świętości swojego życia świadczący;

Raduj się, albowiem w modlitwach przed ikoną Matki Bożej skruszoną swą duszę Bogu oddałeś;

Raduj się, albowiem swoim pozbawionym bólu odejściem wypełniłeś to, co przedtem zapowiedziałeś;

Raduj się, wieńcem nieśmiertelności z rąk Wszechwładcy nagrodzony;

Raduj się, szczęśliwość rajską wraz ze wszystkimi świętymi dziedziczący;

Raduj się, Przepodobny Serafinie, Sarowski cudotwórco!

 

Kondak 11

Wznosząc nieustanny śpiew ku chwale Przenajświętszej Trójcy, o Przepodobny Ojcze, przez całe swoje życie byłeś wielkim podwiżnikiem pobożności. Dla błądzących stałeś się nauką rozumu Bożego, dla chorych duszą i ciałem – uzdrowieniem. My zaś, wdzięczni Bogu za taką Jego łaskę wobec nas, wołamy: Alleluja!

 

Ikos 11

O, Błogosławiony Ojcze! W swoim życiu byłeś świecznikiem pełnym jasności; ale również po odejściu swoim do Boga zajaśniałeś jako światłość ziemi ruskiej: albowiem twoje drogocenne relikwie są obfitym źródłem cudów dla wszystkich tych, którzy z przychodzą do ciebie z miłością i wiarą. Dlatego my, mając w tobie gorącego modlitewnika i cudotwórcę, wołamy do ciebie:

Raduj się, mnóstwem cudów przez Boga wysławiony;

Raduj się, miłością swoją na cały świat jaśniejący;

Raduj się, wierny naśladowco miłości Chrystusowej;

Raduj się, pocieszenie dla wszystkich potrzebujących twojej pomocy;

Raduj się, obfite źródło cudów;

Raduj się, uzdrowicielu chorych i niemocnych;

Raduj się, niewyczerpana studnio zdrowej wody;

Raduj się, albowiem swoją miłością objąłeś wszystkie końce naszej ziemi.

Raduj się, Przepodobny Serafinie, Sarowski cudotwórco!

 

Kondak 12

Znając twą łaskę i wielką śmiałość przed Bogiem, błagamy cię, Przepodobny Ojcze: módl się gorąco do Boga, aby chronił Swoją Świętą Cerkiew od niewiary i herezji, od napaści i bied, abyśmy mogli przez ciebie śpiewać szczodrobliwemu Bogu: Alleluja.

 

Ikos 12

Wyśpiewując twoją chwałę, wysławiamy cię, Przepodobny Ojcze, jako potężnego modlitewnika za nas przez Bogiem, pocieszyciela i orędownika, i z miłością wołamy do ciebie:

Raduj się, pochwało Cerkwi Prawosławnej;

Raduj się, tarczo i obrono domów prawosławnych;

Raduj się, przewodniku, wszystkich do nieba kierujący;

Raduj się, opiekunie nasz i obrońco;

Raduj się, mocą Bożą mnóstwa cudów czyniący;

Raduj się, swoim płaszczem wielu chorych uzdrawiający;

Raduj się, wszystkie podstępy diabelskie zwyciężający;

Raduj się, swoją cichością dzikie bestie poskramiający.

Raduj się, Przepodobny Serafinie, Sarowski cudotwórco.

 

Kondak 13

O przedziwny, miły Bogu, wielki cudotwórco, Przepodobny Ojcze Serafinie! Przyjmij tę małą modlitwę naszą, wznoszoną na twoją chwałę, i stojąc przed Tronem Króla królów, Władcy naszego Jezusa Chrystusa, błagaj za wszystkich nas, abyśmy stali się godni jego miłosierdza w straszny dzień sądu i z radością Jemu zaśpiewali: Alleluja.

 

(Ten kondak mówimy trzykrotnie. Potem czyta się 1 ikos: Od samego początku wybrał Cię…, a następnie 1 kondak: Wybrany cudotwórco i przedziwny sługo Chrystusowy…)

 

Modlitwa do Przepodobnego Serafina, Sarowskiego cudotwórcy

O przedziwny Ojcze Serafinie, wielki cudotwórco sarowski, szybki pomocniku dla wszystkich, którzy się do ciebie uciekają! W czasie ziemskiego twojego życia nikt nie odszedł od ciebie spragniony i niepocieszony, ale dla wszystkich słodyczą był widok twojego oblicza i dźwięk twojego łagodnego i przekonywującego głosu, wraz z twoimi obfitymi darami – uzdrawiania, prozorliwości i leczenia chorych i słabych dusz. Gdy Bóg wezwał cię od twych ziemskich trudów do niebiańskiego pokoju, twoja miłość do nas nie ustała i nikt nie jest w stanie zliczyć twoich cudów, których mnóstwo jest tak wielkie, jak gwiazd niebieskich: albowiem objawiasz się ludziom Bożym we wszystkich zakątkach naszej ziemi i darujesz im uzdrowienie. Dlatego również my wołamy do ciebie: o milczący i przecichy sługo Boży, śmiały modlitewniku do Boga, który nigdy nie odrzucasz przychodzących do ciebie, wznieś swoją potężną modlitwę za nas do Władcy Wszechmocy, aby darował nam to, co potrzebne w tym życiu ku dobremu i co pożyteczne dla zbawienia duszy, aby ochronił nas od grzesznych upadków i nauczył nas prawdziwego pokajania, byśmy bez przeszkód mogli wejść do wiecznego Królestwa Niebios, w którym w tej chwili jaśniejesz wieczną chwałą, i żebyśmy tam wraz ze wszystkimi świętymi oddawali cześć Życiodajnej Trójcy, na wieki wieków, amiń.

 

Modlitwa druga

O wielki, miły Bogu, przepodobny i bogonośny Ojcze nasz Serafinie! Wejrzyj z chwały niebios na nas, pokornych, słabych, obciążonych wieloma grzechami, błagających o twoją pomoc i pocieszenie! Obejmij nas swoim pełnym miłości sercem i pomóż nam w nieskażony sposób zachowywać Boże przykazania, utrzymać w całej mocy naszą wiarę prawosławną, przynosić gorliwie Bogu pokajanie za wszystkie grzechy nasze, rosnąć w łaskach i pobożności chrześcijańskiej i stać się godnymi twojego orędownictwa za nas przed Bogiem. Tak, święty Boży, usłysz nas, gdy błagamy cię z wiarą i miłością i nie gardź nami, potrzebującymi twojego orędownictwa: pomóż nam teraz i w czasie naszego końca, ochroń nas twoimi modlitwami od pełnych zła napadów diabelskich, żeby ich moc nie owładnęła nami, ale żebyśmy dzięki twojej pomocy stali się godni odziedziczyć szczęśliwość raju. W tobie teraz składamy nadzieję naszą, o pełny serdeczności Ojcze: bądź dla nas prawdziwym przewodnikiem do zbawienia i swoim miłym Bogu orędownictwem przed Tronem Przenajświętszej Trójcy doprowadź nas do wiecznej światłości życia wiecznego, abyśmy wraz ze wszystkimi świętymi wysławiali godne wszelkiej chwały Imię Ojca i Syna i Świętego Ducha, na wieki wieków, amiń.

Modlitwa trzecia

O Przepodobny Ojcze Serafinie, gorliwy sługo Boga prawdziwego, jaśniejący klejnocie Cerkwi Prawosławnej, zadziwiający podwiżniku pobożności chrześcijańskiej! Do Ciebie się uciekamy, Ciebie błagamy, przed Tobą otwieramy pełne boleści dusze nasze. Błagaj Boga za ludzi, wzburzanych pożądaniami i marnością tego świata; módl się nieustannie za wszystkich, którzy do Ciebie się uciekają i o pomoc Twoja proszą. Nie gardź małą naszą gorliwością, umocnij ją Twoimi modlitwami. Daruj nam, przez łaskę Bożą, wybawienie od trosk i uzdrowienie z chorób, ulecz nasze słabości duchowe i niemoce cielesne, skieruj nasz umysł ku poznaniu wiary prawosławnej i pomóż nam w zachowywaniu wszystkich przykazań Bożych. Ochroń dusze i umysły prawosławnych od zamroczenia i niewiary, spraw, abyśmy wszyscy darzyli się wzajemną miłością i  rosnąc w pobożności Chrystusowej, żebyśmy w radości serca wołali do Ciebie: raduj się, uzdrowienie nasze! Raduj się, pocieszenie nasze! Raduj się, radości nasza, Przepodobny Ojcze Serafinie! Uczyń nas godnymi skosztowania Twej radości na wieki wieków. Amiń

Opublikowano Akatysty ku czci Świętych Pańskich | Dodaj komentarz